Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Wolna myśl > Pieśń której nie zaśpiewano w Watykanie dla Jana Pawła II

Pozycja materiału w rankingach:

8114 miejsce

Dział: Wolna myśl

Ocena: 25pkt

Oceń:

Autor usunął profil

Pieśń której nie zaśpiewano w Watykanie dla Jana Pawła II


Chór Aleksandrowa - legenda. Jak co roku, także i w tym wyruszył w trasę koncertową po Polsce. Podróżując po kraju prezentuje m. in. program "Śladami Jana Pawła II", upamiętniający watykańską wizyt u papieża.

Chór Aleksandrowa w czasie występu. / Fot. Foto A.Nadzikowski15 października 2004 roku, na prośbę samego Jana Pawła, zespół wystąpił przed jego obliczem w stolicy Apostolskiej. ZOBACZ RELACJĘ Z WYDARZENIA. Zanim doszło do występu, repertuar zespołu był uzgadniany z biskupem Dziwiszem, jedną z ważniejszych osób w Watykanie. W przedstawionym biskupowi repertuarze zespołu była przygotowana przez kierownictwo chóru pieśń pt."Czerwone Maki na Monte Casino". Ze względu na dbałość o zdrowie Ojca Świętego, wzruszenie jakie może to wywołać, biskup Dziwisz poprosił kierownictwo chóru, żeby tej pieśni nie śpiewano.

Z przedstawianych relacji wiadomo, że podczas występu w sali św. Piotra zespół zaśpiewał "Okę" w języku polskim. Papież nie krył wzruszenia. Ostatnio miałem okazję po raz kolejny być na występie chóru i zauważyłem, że polska publiczność gorąco przyjmuje muzyków, śpiewając i tańcząc wraz z zespołem. Natomiast, gdy zaczęto śpiewać "Czerwone Maki na Monte Casino" nastała cisza, przestały błyskać flesze aparatów fotograficznych, cała zgromadzona na widowni publiczność wstała i na stojąco do końca wysłuchała pieśni. Wzruszenie chwyciło za serce, ujęło dogłębnie, na bok poszły wszelkie aspekty historyczne, czy polityczne. Owacje jakie im za to zgotowano, były długie i szczere.

Zobacz także:

Antoni Nadzikowski OFFline profil autora

Autor: Antoni Nadzikowski

Napisz do autora

Artykuły (58) Galerie (38) Średnia ocen (4.87)

Miejscowość: Białystok | Kraj: Polska

O mnie: Uwielbiam obcowanie z naturą. Lubię historię.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Autor usunął profil 19.10.2009 21:32

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 29

To co udało się odnaleźć http://merlin.pl/Straszny-Dwor-The-Haunted-Manor_Solisci-Chor-i-Orkiestra-Teatru-Wielkiego-Opery/browse/product/4,322119.html na samym dole są utwory które zapisują się na kompie i można ich odsłuchać bez efektów wizualnych. :)) Poszukam więcej :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Śledziewski 19.10.2009 21:16

Ocena: Ocena pozytywna 27 Ocena negatywna 25

Może to dlatego, że wspomienia są zawsze głębiej przeżywane od bieżących wrażeń i odczuć, dawne piosenki wydają się, albo najpewniej są lepsze, melodyjniejsze, bardziej wnikające w nasze wnętrze, często chwytające za serce. Jak słyszę Rapowanie typu:
On mnie w łep
Ja go w ryj
na to wpada
jego stryj
zaraz chwyta
mnie za bary
ja do niego
capie stary
sam żeś się tu
napatoczył
zaraz będziesz
juchą broczył
ledwiem zdążył
unieść rękę
oberwałem
z lewej w szczękę
zabolało mnie
ogromnie
obudziłem się w OJOM-e
Zaraz wyłączam odbiornik. Od dłuższego czasu poszukuję nagrań oper Moniuszki Straszny Dwór i Halki, ale nie mogę znaleźć. Bardzo z tego powodu cirpię. Dziękuję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.