Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

19544 miejsce

Pieśni morderczyń, czyli "Monsters" w Teatrze Rampa

"Po wszystkie boże dzieci śmierć musi przyjść" - zapewnia Lorretta, bohaterka sztuki "Monsters" Roberta Talarczyka.

Dorota Osińska, Dominika Łakomska, Ewa Lorska, oraz Małgorzata Duda-Kozera / Fot. Teatr Rampa"Monsters" w reżyserii Roberta Talarczyka to muzyczny spektakl opowiadający prawdziwe historie legendarnych morderczyń. Bohaterkami sztuki są m.in. Belle Gunness, Genene Jones, Irena Čubírková, Susan Atkins, Lizzie Borden, Brenda Ann Spencer oraz Aileen Wuornos.

Sztuka została wzbogacona songami Nicka Cave'a, Toma Waitsa, Boba Geldofa, które zostały przetłumaczone przez Roberta Talarczyka, Andrzeja Porzuczka i Jakuba Talarczyka oraz 6 piosenkami Renaty Przemyk, które powstały specjalnie na tę okazję i świetnie się zgrały z tematyką spektaklu.

Najbardziej podobały mi się trzy piosenki, które zapadają w pamięć na długo po wyjściu z teatru. Pierwszą z nich jest utwór "Nieśmiertelne" w wykonaniu Małgorzaty Dudy-Kozery, Ewy Lorskiej, Dominiki Łakomskiej i Doroty Osińskiej. Autorką tekstu jest Renata Przemyk, która stawia w nim pytania egzystencjalne: Ile jest wart ten świat? Ile jest warte ludzkie życie? Siła legendy w tym, że na swych ustach nas nosicie. Śmierć dała życie nam. I nieśmiertelne to memento, że choćbyś zbawiał świat. Tylko to złe ci świat pamięta.

Kolejnym utworem, który nie pozwala o sobie zapomnieć, jest "Wietrze wiej" w wykonaniu Ewy Lorskiej, mistrzyni lirycznych ballad. Jest to bardzo przejmująca piosenka, podczas której robi się nam trochę żal bohaterki, która ją śpiewa i zapomina się o jej winach. A szczególnie o tym, dlaczego wisi nad nią kara śmierci: O wietrze wiej, noce dnie. Każdy krok i każdy wdech. Przy mnie stój, wietrze mój. Jeszcze mnie chwilę nieś. Przez ten czas, słońca blask. Przez ten zielony las. Boże mój, Boże mój. Ponieś mnie ostatni raz.

Dorota Osińska / Fot. Teatr RampaOstatnią piosenką, która robi duże wrażenie, jest "Czemu dość mam poniedziałków?" w wykonaniu Doroty Osińskiej, która ma niezwykle mocny głos mimo filigranowej budowy. Finalistka "The Voice of Poland" śpiewa cudownie, choć tematyka nie jest łatwa: Mała dziewczynka skąpana we krwi. Przecież w to nie uwierzy nikt. Matka tonie we łzach, ojciec zjada strach. Ta dziewczyna to cały ich świat (...) Czemu dość mam poniedziałków? Chcę, by trupem padł. Dziś cały świat.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.