Pozycja materiału w rankingach:
Współautorzy:
BARBARA Romer Kukulska
W 1978 roku jako pierwszy zdobył bez butli tlenowej Mt Everest (8848m npm). 16 października 1986 zapisał się do historii światowego himalaizmu po raz drugi albowiem jako pierwszy człowiek na świecie zdobył wszystkie ośmiotysięczniki.
Wspinał się nadal, brał udział w wyprawach na oba bieguny, przemierzał pustynie, oraz pisał liczne książki o swoich przygodach, aż wreszcie, jak sam kiedyś powiedział, odnalazł swój "pietnasty ośmiotysięcznik" u siebie, w Dolomitach.
To oficjalna nazwa wielkiego projektu w skrócie MMM. Całość przedsięwzięcia obejmuje pięć obiektów FIRMIAN, JUVAL, ORTLES, DOLOMITES, RIPA, z których każdy to inne muzeum poświęcone kulturze górskiej, górom, ich mieszkańcom i ich religii. Wszystkie obiekty położone są w ojczyźnie Rainholda Messnera, w Południowym Tyrolu w okolicach Bozen/Bolzano. Każde z miejsc jest oryginalne, wyjątkowe i niepowtarzalne, wtopione w cudowny krajobraz Dolomitów. Trzy z nich miałam okazję przeżyć, piszę : przeżyć, gdyż stwierdzenie: zwiedzić, nie wystarcza na określenie doznań i wrażeń jakie jakie wywołują. Obiektem największym i jednocześnie będącym centralą dla całego przedsięwzięcia MMM jest FIRMIAN, gdzie zaczynam naszą wspólną wędrówkę.
Rainhaldowi Messnerowi koncesji na umieszczenie w zamku Muzeum Gór. Realizacja wymagała olbrzymiego nakładu pracy i pieniędzy. Miejscowy architekt Werner Tscholl podjął sie rewitalizacji budowli wg koncepcji Messnera.Zobacz także:
Artykuły
(3)
Galerie
(8)
Średnia ocen
(4.63)
Miejscowość: Wieden/Szczecin | Kraj: Austria/Polska
O mnie: Jestem astrologicznym blizniakiem , mam dwie ojczyzny Polske i Austrie.Najlepiej czuje sie w gorach, w lesie , w ciszy i w sali konzertowej.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jolanta Paczkowska 23.06.2009 12:45
Cecylio, nie gniewaj się, ale nie chodziło mi o stronę techniczną zdjęć, lecz o temat. W innym miejscu napisałam: Dziękuję za zdjęcia miejsc, które uczą pokory, a których na żywo raczej nie zobaczę.
Widzę, że nie otwiera się link na temat młynków modlitewnych, a czytałam tam m.in. "Wstęgi światła z m.m. wypływają i niczym haki łapią i wciągają do m.m. wszystkie choroby, złośliwe duchy, negatywną karmę i przeszkody. Są absorbowane przez m.m."
Cecylia Markiewicz 23.06.2009 12:33
Dziekuje dziennikarce z duzym dorobkiem za pochwale. Mam swoj sposob na robienie zdjec : staram sie myslec tylko o tym ze chce zrobic dobre ujecie. Kazdy orze jak moze. Pozdrowienia.
Jolanta Paczkowska 21.06.2009 22:47
Wszystko bardzo ciekawe, ale najbardziej wzrok przyciągają zdjęcia. Moją uwagę szczególnie przykuł młyn modlitewny, zaczęłam szukać w sieci, znalazłam, m.in. http://www.tendrel.za.pl/mlynki.htm, http://obiezyswiat.org/index.php?action=show&photo=112262
Cecylia Markiewicz 19.06.2009 22:16
Cytuje " Bardzo ciekawy artykul i ciekawa podroz.Ma sie ochote obejrzec to osobiscie . " J.J.Sztokholm
Cecylia Markiewicz 25.05.2009 23:50
Kilka osob pamietajacych wspinaczkowe sukcesy R.Messnera dziekowalo mi telefonicznie za
aktualne wiadomosci o Jego poczynaniach.
Krystyna Wierzbicka 25.05.2009 09:07
pozdrowienia dla wszystkich prawdziwych górali :)
BARBARA Romer Kukulska 25.05.2009 08:05
UWAGA ! podaje link do cz. 2
link
BARBARA Romer Kukulska 24.05.2009 21:41
W ten sposób uczynił Messner wielki pożytek z wypraw i wyczynów dla szerokiej publiczności.
Cecylia Markiewicz 24.05.2009 19:28
Dziekujemy za gwiazdki. Czesc druga jest juz gotowa i "pofrunela " do redakcji.
Andrzej Piskulak 24.05.2009 19:16
Bardzo interesujący tekst. Jeśli chodzi o mnie, to daję wszystkie gwiazdki
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +10230)