Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Pozycja materiału w rankingach:

7295 miejsce

Dział: Gotowanie

Ocena: 70pkt

Oceń:

Pigwowiec japoński


Pigwowiec japoński jest ciernistym krzewem osiągającym wysokość, w zależności od gatunku 1 - 2 m. Owoce pigwowca przypominają kształtem i wielkością małe jabłka, nadające się na przetwory

Pigwowiec japoński. Owoce pigwowca przypominają kształtem i wielkością małe jabłka. / Fot. Dorota MichalczakOd wielu lat mam na działce posadzony pigwowiec japoński, wyłącznie jako krzew ozdobny. Kwiaty pigwowca są duże lub średniej wielkości, bardzo atrakcyne zwłaszcza ze względu na wczesną porę kwitnienia - od kwietnia. Czasami też powtarzają kwitnienie jesienią - wtedy kwiaty występują równocześnie z owocami.

Owoce zawsze pozostawały na krzewie, nie zastanawiałam sie nad tym, że można by je wykorzystać na przetwory. W tym roku mój pigwowiec bardzo obficie zaowocował. Nie można jednak ich zjeść na surowo, ponieważ są zbyt twarde i kwaśne.

Dotarłam do wielu ciekawych przepisów . Postanowiłam z nich skorzystać i zatrzymać te owoce w słoikach.

Konfitura
Składniki:
owoce pigwowca (lekko przemrożone) 1 kg
cukier 60 dkg

Owoce umyć, odsączyć, pokroić (ze skórką) w cieniutkie plasterki, wrzucić do garnka o grubym dnie, wsypać cukier, wymieszać, podlać kilkoma łyżkami wody i smażyć do miękkości na małym ogniu, mieszając od czasu do czasu. Gorącą masą napełniać wyparzone słoiki, zakręcić je i pasteryzować około 20-25 minut. Przechowywać w chłodnym, zaciemnionym miejscu. Używać zamiast cytryny do herbaty i jako dodatku do słodkich ciast.

Nalewka z pigwowca
Składniki:
1 kg owoców pigwy
1 litr wódki lub spirytusu
1/2 litra miodu lipowego
laska wanilii
sok z 1 pomarańczy

Przygotowanie:
-ilość składników zależy od tego ile chcemy miec pigwówki, ja robiłam z 5 kg owoców 3 l spirytusu + 2 l wody do uzupełnienia (ile owoców, tyle alkoholu), aby nie było za mocne, ale oczywiście można nie uzupełniać lub zrobić tylko z wódką;
-umyć owoce, przekroić na pół, zalać alkoholem dodać miód, wanilie i sok z pomarańczy - szczelnie zamknąć i odstawić w ciemne miejsce;
- przez najbliższe dwa tygodnie wstrząsać, żeby miód się zmieszał z alkoholem - po 2 miesiącach można już pić.

Nalewka jest rewelacyjna - wspaniale rozgrzewa w zimowe wieczory.


Zobacz także:

Dorota Michalczak OFFline profil autora

Autor: Dorota Michalczak

Napisz do autora

Artykuły (303) Galerie (272) Średnia ocen (4.79)

Miejscowość: Zbąszyń | Kraj: Polska

O mnie: Ja ... O mnie www.dorsi.pl.tl Moje motto: "Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat działa potajemnie by udało Ci się to osiągnąć".

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 12

Sortuj komentarze:

Piotr

Piotr 18.03.2012 09:34

Ocena: Ocena pozytywna 0 Ocena negatywna 0

Owoce kroję na plasterki, nie dodaję miodu ani wanilii. Owoce pokrojone zalewam spirytusem, można dodać goździki i cynamon, stoi to kilka tygodni, po odlaniu owoce zasypuję cukrem po kilku tygodniach odlewam syrop mieszam z zalewą dodając wódkę,tyle wódki co poprzedniej mieszaniny, owoce wykożystuję do herbaty zamiast cytryny.

Komentarz został ukrytyrozwiń
grzegorz-omiotek@wp.pl

grzegorz-omiotek@wp.pl 30.05.2011 23:30

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 22

Pigwowiec jest krzewem a pigwa drzewkiem. Jestem plantatorem. ZAPRASZAM WWW.PIGWOWIEC.PL

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 25.10.2010 21:26

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 44

Idzie zima pigwa wraca do łask :) Nie ma to, jak naturalne witaminki i przygotowane własnym domowym sposobem :) Jak co roku, mam już zapasik na zimę przygotowany:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Isabella Degen 25.10.2010 21:15

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 50

Ale super przepis...szkoda, że pigwy mi brakuje!/5/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Podgórski 25.10.2010 21:12

Ocena: Ocena pozytywna 89 Ocena negatywna 38

- Antoni, nalewki są robione zawsze na bazie C2H5OH - Drogi Piotrze, oczywiście. Ale może to byc spirytus jak napisal Antoni, mocna wodka (najlepiej), whisky, koniak, rum, bimber vel samogon oraz wina. Byc możę także inne alkohole, ale nie slyszalem. Pyrsk, Ludkowie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Podgórski 25.10.2010 21:07

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 39

Brawo! Pigwowo-pigwowcowa lawina ruszyła. Owoce pigwowca o miąższu twardym, soczystym, silnie przyjemnie pachnącym, mocno kwaśnym zawierają znaczne ilości witaminy C. Ze względu na niepowtarzalny aromat znajdują wszechstronne zastosowanie w kuchni. Służą do sporządzania nalewek spirytusowych o oryginalnym smaku, syropów - po zasypaniu cukrem, także dżemów, konfitur, marmolad, galaretek, przecierów dodawanych następnie do herbaty, zamiast cytryny. Znakomite są marmolady, a wielce interesującym daniem - marynata z owoców pigwowca, specyficzny dodatek do niektórych dań mięsnych. Podaję przepis:
Dojrzałe owoce umyć, pokrajać w talarki lub zgrabne cząstki, usuwając gniazda nasienne z pestkami, wkładać do wody zakwaszonej kwaskiem winnym lub cytrynowym (5 g na 1 l wody), względnie octem 10- procentowym (30 - 50 ml na 1 l wody), aby zachować jasną barwę owoców. Owoce obgotować w takim samym kwaśnym roztworze, utrzymując przez około 5 - 8 minut w temperaturze bliskiej wrzenia. Niezwłocznie schłodzić, przelewając zimną wodą, rozłożyć do słojów.
Sporządzanie zalewy: 500 ml kwaśnego roztworu z gotowania, przecedzić przez tkaninę, dodać 40 dag cukru, szczyptę cynamonu, kilka goździków, po kilka ziaren ziela angielskiego i pieprzu czarnego. Gorąca zalewą zalać owoce i niezwłocznie pasteryzować w temperaturze około 90 stopni C przez 15 minut. Schłodzić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Beata Szczurzewska 25.10.2010 20:57

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 46

Każdy ma pigwę, ja też chcę! :) A miejsce do posadzenia się znajdzie, oj na pewno :))) Dzięki Wam się dokształcam :))) 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Wierzbicki 24.10.2010 23:30

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 51

Ludzie czasami nie wiedzą co posiadają. Dziwię się że w Polsce Pigwa i Pigwowiec są tak słabo zauważone.
Antoni, nalewki są robione zawsze na bazie C2H5OH.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dorota Michalczak 26.10.2009 22:40

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 49

Nie doceniałam nigdy pigwowca , teraz się to zmieni i zawsze będę robiła przetwory. Pycha!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 11.10.2009 21:23

Ocena: Ocena pozytywna 82 Ocena negatywna 44

No to jestem na bieżąco. Właśnie dzisiaj zrobiłam nalewkę z pigwy, ale trochę inaczej niż podaje autorka. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Nalewkę z pigwy robiłam pierwszy raz w życiu. Konfitury już nie jeden raz. Są pyszne do herbaty. Niech żyje pigwowiec japoński!

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.