Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

110663 miejsce

PIIGS. Co kryje ten tajemniczy szyfr?

Portugalia, Włochy, Irlandia, Grecja, Hiszpania (po angielsku: Portuguese, Italy, Ireland, Greece, Spain). Rządy tych państw namieszały w światowych finansach i ich poczynania spędzają sen z powiek amerykańskim ekonomistom.

Portuguese, Italy, Ireland, Greece, Spain - tak należy odczytać ten skrót.
Pig, to świnia, zatem wiadomo jaki jest charakter tego przeniesienia.
Tak o tych krajach mówi się w kuluarach amerykańskiej polityki.

Od czasu wejścia tych państw do EU, większych możliwości, rządy tych krajów przejadły (żeby nie powiedzieć dosadnie, tak, jak robi to świnka) finanse publiczne, sięgnęły debetowego dnia.

Problemy finansowe krajów zatrzęsły tez strefą euro, zagrażają finansom amerykańskim. Jakby jeszcze były jakieś inne, niż świeżo drukowane.

Na szczęście kanclerz Niemiec (jakoś jednoznacznie mi się kojarzy, choć podziwiam te babkę) poręczyła za finanse Grecji i dzięki temu amerycka giełda podniosła się troszeczkę. A co za tym idzie, nastroje społeczne, wraz z nadzieją że krajowa gospodarka się dźwiga.

Tyle Amerykanie. Jaka jest faktycznie sytuacja w Portugalii, Włoszech, Irlandii, Grecji, Hiszpanii, należałoby zapytać mieszkających tam, zarabiających i wydających.

Zasięgnęłam jedynie prywatnych opinii pracujących tam Polaków. Żyją, wydaja, zarabiają. Jedni podróżują, inni odkładają na “polski czas”.

Masz prace, masz finanse. I niekoniecznie wszyscy pracują poniżej swoich kwalifikacji, na zmywakach, w budownictwie czy opiekując się zniedołężniałymi obywatelami i obywatelkami.

Ale nie o roztrząsanie warunków życia mi idzie. Zastanawiający jest jedynie fakt, dlaczego Amerykanie szukają usprawiedliwienia dla stanu swoich finansów w Europie. Tak, powiązania bankowe, inwestycyjne itd. Rozumiem, że to jeden wielki obieg czy układ. Jak kto woli.

Pamiętam tez sytuacje sprzed kilkudziesięciu lat, kiedy za kryzysem w USA położył się krach jednego z azjatyckich tygrysów, Tajlandii.

Zatem Amerykanie szukają winnego? Sami, próbując być nieomylnymi, podpowiadają na szczycie we Wrocławiu rozwiązania dla Europy. Czy warto ich posłuchać?



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.