Pozycja materiału w rankingach:
Ogólne przekonanie na temat właściwości mleka krowiego raczej nie budzi wątpliwości. Piją je duzi i mali. Większość w przekonaniu, że jest ono po prostu zdrowe. Tymczasem okazuje się, że nie każdy tak uważa.
O tym, że mleko jest zdrowe słyszymy niemal od urodzenia. Mało tego, jego zwolennicy twierdzą, że mleko nie tylko jest zdrowe, ale wręcz niezbędne do prawidłowego rozwoju.Zobacz także:
Artykuły
(1)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.50)
Miejscowość: Olsztyn, Kętrzyn | Kraj: Polska
Sortuj komentarze:
Jajek 09.02.2011 00:49
Ja po mleku miałem w mlodosci czesto biegunke wiec niech mi nikt nie mowi ze mleko jest zdrowe. Inaczej by tak nie bylo. Od bardzo dawna juz nie pije mleka i w zyciu nic nie zlamalem choc okazje mialem nieraz. Jestem zdrowy a picie mleka to ciema koncernow mleczarskich i nabijanie im kabzy ciemnota ludzka.
Roman Woźniak 11.02.2010 22:47
Kiedyś nawet w biednych wiejskich rodzinach gdzie jedzono tylko mleko z gotowanymi ziemniakami. Jedzono mleko zsiadłe. Choć mogli pić mleko nawet bezpośrednio od krowy to pito tylko mleko zsiadłe, argumentując to tym iż jest lepsze i zdrowsze. Dzieciom tak do 5-7 roku życia dawano mleko surowe lecz schłodzone. Dorośli pili tylko zsiadłe mleko lub serwatkę. Prawdopodobnie wykształciło się to poprzez wielowiekową obserwację która nauczyła ich wybierać lepsze, zdrowsze.
W Rosji natomiast pijano tylko śmietanę (nad Wołgą). Nigdy mleko. W dobie socjalizmu tłumaczyłem wyższość caratu nad socjalizmem - wtedy za cara pijano śmietanę a w rosyjskim socjaliźmie w sklepach nawet mleka nie było, nie mówiąc o śmietanie.
Ryszard Jan Zagórski 11.02.2010 22:10
Różnie mówią i twierdzą. Prawda jest taka, że żadna krowa nie pije mleka. Piją je tylko oseski, bo w mleku jest wszystko niezbędne w rozwoju młodzieży. Później jest kłopot z przyswajaniem. Wapno znajdujące się w mleku jest w minimalnym stopniu przyswajalne przez ludzki organizm. Człowiek lepiej przyswaja np. wapno znajdujące się w grochu, fasoli, rybach, orzechach, skorupce kurzych jaj. Dowodów różnych jest niemało. Polecam opracowania specjalistów jak np.: Edward A. Taub, Michał Tombak i in. Póki co, zdrowia i miłości wszystkim życzę... link
Robert Butkiewicz 05.02.2010 17:14
Mleko piję od pierwszych dni życia.... Jeszcze za małego szczylka, babcia dawała mi mleko, które tak samo bardzo lubiła... Powiem szczerze, picie mleka mam zakodowane w genach, a wynika to z głębokich wiejskich korzeni. Nie jestem na nic uczulony, serce zdrowie, wszystkie badania przechodzę bez najmniejszych problemów, gdzie koledzy nie zawsze mają tak lekko. Niedługo "stuknie mi" 19 lat; do tej pory nie miałem żadnych urazów, złamań itp; wzrok również bdb, nie mówiąc o tym, że nie choruję - może to wiejska, podlaska atmosfera tak na mnie wpływa? Przynajmniej na razie, ten szlachetny biały płyn mi nie szkodzi, ba nawet pomaga!! A w porywach zdarza mi się wypić 2 - 3 litry!! Więc drogi czytelniku, mój post jest namacalnym dowodem, że mleko nie szkodzi, te badania mnie nie przekonują!! Pozdrawiam wszystkich z "wielkich miast" - a może wasze mleko jest podrobione? ;)
Marek Jurkiewicz 05.02.2010 15:40
Tak jak z winem - jedni mówią, że szkodliwe, bo alkohol, inni - że zapobiega zawałom serca. Z kawą też zresztą podobnie. Ktoś tam robi badania i wychodzi mu, że to jest szkodliwe, ktoś inny zrobi inne badania i wyjdzie mu, że zupełnie nieszkodliwe, a nawet pożyteczne. Najgorsze jest to ciągłe szczucie, straszenie, katastroficzne wizje. Lud jest ciągle straszony, bo zastraszonymi jest łatwiej manipulować. Wszystko to dociera do ludu za pośrednictwem sensacyjnych haseł uzupełnionych pseudonaukową papką. I tak straszą - ci straszą globalnym ociepleniem, tamci ochłodzeniem; straszenie żarówkami contra straszenie świetlówkami; straszenie grypą vs. straszenie lekami na grypę. I tym podobne.
Jadwiga Kowalczyk 05.02.2010 15:11
Jakie napoje zalecaja wiec koncerny, na zlecenie ktorych mleko jest szkodliwe? :)
"Gorący" Zlot Morsów w Mielnie [Zdjęcia]
(odsłon: +1476)