Facebook Google+ Twitter

Pijana za kierownicą. Po promilu na koło

30-letnia kobieta podróżująca ze swoją córeczką straciła panowanie nad samochodem, zjechała na pobocze i zniszczyła ogrodzenie. Okazało się, że kolejny już raz prowadziła auto pod wpływem alkoholu. Trzeźwieje w policyjnym areszcie.

 / Fot. Archiwum PolicjiDyżurny siedleckiej komendy Policji został powiadomiony o zdarzeniu drogowym, do którego doszło w podsiedleckich Golicach.

Skierowani na miejsce policjanci drogówki potwierdzili, że kierująca samochodem zjechała z drogi i uderzyła w ogrodzenie posesji.

Mundurowi ustalili, że sprawczynią zdarzenia jest mieszkanka gminy Siedlce, która poruszała się autem, przewożąc w nim czteroletnią córkę.

Wynik przeprowadzonego przez funkcjonariuszy badania okazał się szokujący, sprawczyni wydmuchała ponad 4 promile alkoholu.

- Szybko wyszło na jaw, że zatrzymana nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, bo utraciła je za jazdę pod wpływem alkoholu w ubiegłym roku - powiedział rzecznik siedleckiej Policji podinsp. Jerzy Długosz.

Dziecko, trafiło pod opiekę ojca, kierująca pod opiekę profosa.

Za swoje czyny odpowie przed sądem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.