Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

37077 miejsce

Pijaństwo - nasz narodowy problem

Trzeba pamiętać, że alkohol pity w dużych ilościach, nie rozwiązuje naszych problemów. Krótka euforia po jego spożyciu jest tylko ułudą. Rzeczywistość jest brutalna - radosne picie, gdy staje się nadmierne, może prowadzić do pijaństwa.

Picie alkoholu jest w naszym kraju (i nie tylko) bardzo popularne. Jest też polska tradycja nadmiernego picia, kontynuowana z radością przez następne pokolenia. Można powiedzieć, że niektórzy pierwszy kontakt z alkoholem dosłownie wysysają z mlekiem matki.

Czy więc pijaństwo jest dobre, skoro pokolenie pokoleniu przekazuje pałeczkę nadmiernego picia napojów wyskokowych?

Jak słyszymy w telewizji, ten nasz narodowy nawyk picia alkoholu przynosi co dzień żniwo w postaci wypadków drogowych, śmierci i kalectwa wielu ludzi. Z reguły nietrzeźwy kierowca jest przekonany, że nie wypił za dużo i na pewno do domu dojedzie. Jest to okłamywanie samego siebie. Zatruty alkoholem mózg nie jest w stanie sprawnie kierować postępowaniem człowieka. Już ten jeden negatywny skutek picia alkoholu powinien skłonić do refleksji i zastanowienia się, czy alkohol pity nadmiernie jest faktycznie źródłem autentycznego szczęścia i na jak długo?

A co się dzieje, gdy w rodzinie ktoś pokochał alkohol bardziej niż wszystko inne? Cierpienia domowników nie da się opisać. Można jeszcze długo wymieniać negatywne skutki nadmiernego picia alkoholu, szczególnie dla zdrowia osoby nadużywającej trunków, dlaczego więc ten problem nie jest należycie nagłośniony przez media? Mamy za to w mediach reklamy piwa, najwięcej w telewizji. Reklamy alkoholu przynoszą większe straty dla państwa niż zyski z akcyzy za jego sprzedaż, dlatego taki marketing powinien być prawnie zabroniony.

Jaki jest więc Boży punkt widzenia na alkohol, zawarty w Biblii? Otóż alkohol jest dobrem tylko i tylko wtedy, gdy człowiek jest zdolny panować nad ilością spożytego alkoholu, jeśli pije nadmiernie popełnia grzech ciężki, gdyż jak czytamy w Liście 1 do Koryntian 6:10 "pijacy (....) nie odziedziczą królestwa Bożego".

Oddzielenie od Boga to największy negatywny skutek nadmiernego spożywania napojów alkoholowych, bo utrata bożej akceptacji zamyka nadzieję na zbawienie. Jeśli pijemy nadmiernie, a zauważyli to już znajomi i rodzina, to nie wszystko stracone, można zmienić swoje nawyki korzystając z wsparcia i pomocy życzliwych ludzi i fachowych terapeutów od alkoholu.

Można skorzystać z pomocy, jaką oferuje lektura Biblii i modlitwa do kochającego Stwórcy, który doskonale rozumie nasze słabości, rozumie również problem pijaństwa i alkoholizmu. Bóg może nam pomóc poprzez wzmocnienie naszej słabej woli.

Trzeba pamiętać, że alkohol pity w dużych ilościach nie rozwiązuje naszych problemów, ale je tworzy. Krótka euforia po jego spożyciu jest tylko ułudą, rzeczywistośc zaś jest brutalna: radosne picie, gdy staje się nadmierne, może prowadzić do pijaństwa i alkoholizmu, a to dopiero problem duży problem indywidualny i społeczny.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Dobrym byłoby durną tradycję przerwać. Pożytku przynosi niewspółmiernie mało do szkód wszelakiej natury.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.01.2010 16:23

Przecież okrutnie mówiąc nas pijaków jest ok. 40 mln. w tym kraju więc nie sądzę, aby mozna byłoby rozwiązać ten problem. Każdy lubi sobie kolokwialnie mówiąc golnąć taka nasza "tradycja". A propo reklam piwa, to jest przecież zwykły pryatny biznes, więc dlaczego mamy oskarżać producentów piwa. To dzięki nim polska "tradycja" przetrwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pijaństwo kobiet ,to nie nowy problem.;);.Ten problem był.jest i będzie.
Nastały czasy ,gdy możemy o tym mówić oficjalnie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadzam się,ze problem picia alkoholu dotyczy również kobiet.
Oczywiście cierpi rodzina uzależnionego/uzależnionej osoby od alkoholu.
Jest na to jedyny sposób(tak myslę)jaki?Grupy wsparcia,Niestety dokąd osoba naduzywająca nie uśmiadomi sobie problemu z leczeniem jest problem.nic na siłę,ale grupy pomagają udręczonej rodzinie co ma robić gdy w domu zapanuje już niestety współuzależnienie od osoby pijacej.To dramaty i ludzkie tragedie.Może warto wiedzieć,gdzie szukać pomocy dla domowników,
bo w kregu picia powstaje błędne koło..Terapeuci służą pomocą,a i neofici sa do dyspozycji włąściwie na 24h.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.01.2010 14:37

Dopóki uzależniony nie uświadomi sobie, że jest alkoholikiem, leczenie z nałogu nic nie da! Co bowiem słyszymy najczęściej? Otóż: "ja sobie świetnie z piciem radzę, jak chcę to piję, a jak nie chcę to nie piję" Jak to wygląda rzeczywiście, wiedzą wszyscy wokoło a najbardziej cierpi rodzina...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestety, pijaństwo jest i będzie, jeżeli sami mieszkańcy nie reagują na degeneratów grających hejnał pod sklepem. W mojej okolicy znajdują się 3 punkty z monopolem, przy każdym z nich, jedne i te same osoby przez caly rok sączą piwka i winka. Na szczęscie jest cos takiego jak wniosek do strazy miejskiej o kontrole okolicy:) Troche poskutkowało:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

systembolaget-u nas to nie do pomyślenia, zaraz pewnie zorganizowano by kolejny strajk narodowy w obronie 'swobód' obywatelskich.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A tacy Szwedzi mają bardzo rygorystyczne przepisy dotyczące sprzedaży alkoholi i zmuszeni są pić
trunki niskoprocentowe, taki np. cider 2%napój alkoholowy.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Systembolaget

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pijaństwo kobiet nasz nowy problem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.