Facebook Google+ Twitter

Pijany kierowca popełnił samobójstwo w areszcie

Autor tragicznego wypadku sprzed kilku dni w Siennicy Nadolnej na Lubelszczyźnie powiesił się w celi. W piątkowy wieczór będąc pod wpływem alkoholu uderzył we wracających z kościoła pieszych. Wśród ofiar kolizji było kilkoro dzieci.

Zgodnie z informacjami podanymi przez TVN24, Radosław K., 36-letni mieszkaniec Siennicy powiesił się we wtorek o 22.55 w celi krasnystawskiego aresztu, gdzie miał przebywać zgodnie z wyrokiem sądu. Wypadek samochodowy, w wyniku którego 8 osób zostało rannych zdarzył się w ostatni piątek nieopodal siennickiego kościoła. Kierowca, tracąc panowanie nad pojazdem uderzył w wychodzącą ze świątyni grupę osób. Nikt nie zginął, ale aż 6 osób spośród rannych to dzieci.

Najciężej poturbowana 15-latka z urazem głowy została po operacji wybudzona ze śpiączki farmakologicznej. Lekarza przekonują, że jej życiu nie grozi niebezpieczeństwo. 10-latka oraz 15-latka ze złamaniami kości i urazami twarzy leżą na oddziale chirurgii i traumatologii dziecięcej. Ich stan jest stabilny i ulega poprawie.

Pozostałe 5 osób przebywa nadal w szpitalu w Krasnymstawie. Wśród nich znajduje się troje 15-latków z mniejszymi obrażeniami i stłuczeniami ciała. Większość z nich powróci do domów jeszcze w tym tygodniu. Prawdopodobnie wszyscy ranni całkowicie powrócą do zdrowia.

Sprawca wypadku, który w wydychanym powietrzu miał ponad 2 promile alkoholu nawet nie starał się pomagać swoim ofiarom. A próbę ucieczki udaremniła szybko wezwana policja, która odnalazła Radosława K. niedługo po porzuceniu przezeń feralnego auta. Mężczyzna trafił do aresztu śledczego w Krasnymstawie, a prokuratura przedstawiła mu zarzut spowodowania wypadku w ruchu drogowym.

Nie był to zresztą pierwszy taki przypadek u tego kierowcy. Już wcześniej został on skazany prawnym wyrokiem sądu za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. W rezultacie groziło mu aż 12 lat pobytu w więzieniu.

Podejrzany przyznał się do zarzucanych mu czynów. Złożył wyjaśnienia, z których wynika, że do wypadku przyczyniła się nagła awaria samochodu - mówił "Dziennikowi" rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu, Romuald Sitarz.

Do rozprawy nad sprawcą wypadku już nie dojdzie. Romuald K. powiesił się w celi wieczorem po usłyszeniu zarzutów. Prokuratura bada obecnie jak doszło do tego zdarzenia i planuje przesłuchanie świadków. Wygląda jednak na to, że sprawa niebezpiecznego wypadku znalazła swoje rozwiązanie w krasnystawskim areszcie.


Źródło: http://www.dziennik.pl/

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Zły tytuł ;/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Od piątku do wtorku to raczej wytrzeźwiał :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pijany kierowca popełnił samobójstwo w areszcie

Czy popełniając samobójstwo był pijany?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.