Facebook Google+ Twitter

Pijany radny PiS wybił szybę w klatce schodowej?

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2007-01-17 07:42

Radny Prawa i Sprawiedliwości z Piotrkowa Karol Sima został wylegitymowany niedaleko bloku przy ul. Łódzkiej, w którym tuż przed przybyciem policji wybita została szyba w drzwiach klatki schodowej. Miał ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Policja na razie nie łączy radnego z rozróbą, po zbadaniu alkomatem został nawet odwieziony do domu. Nam udało się dotrzeć do świadka, który bez wahania wskazuje na Simę.

- Znalazłem się w niewłaściwym miejscu i w niewłaściwym czasie - broni się radny PiS. - Kiedyś mieszkałem w tym bloku, ale kiedy to zdarzenie miało miejsce, to tylko tamtędy przechodziłem, słyszałem jakąś awanturę, ale nie brałem w niej udziału.

Piotrkowska policja potwierdza jedynie, że w rejonie zdarzenia wylegitymowano 24-letniego mężczyznę. Radny PiS karol Sima / Dziennik Łódzki

- Mężczyzna był pod wpływem alkoholu, ale nie było podstaw do zatrzymania go - mówi kom. Grzegorz Sowa, rzecznik piotrkowskiej policji, dodając, że policjanci odwieźli mężczyznę do domu. - Prowadzone są czynności sprawdzające, na razie nie ma podstaw, by łączyć tego pana ze zdarzeniem. Czekamy na sygnały od społeczeństwa, muszą być dowody, świadkowie.

Wedle relacji jednego z mieszkańców bloku przy Łódzkiej, który był świadkiem zdarzenia (dane do wiadomości redakcji), Sima został zatrzymany zaledwie 2 metry od klatki, w której przed chwilą wybił szybę.

Mężczyzna bez wahania rozpoznaje radnego na pokazanej mu fotografii. Mówi, że policjanci wracali jeszcze po jego kurtkę porzuconą na miejscu zdarzenia.
- Z początku to go zasłaniał daszek, walił w te drzwi ponad godzinę, byłem zdenerwowany, bo to nie dawało w nocy spać - mówi mieszkaniec i deklaruje, że jeśli dotrze do niego policja, oczywiście jest gotów stanąć na wysokości obywatelskiego obowiązku. - Ale jak już usłyszałem, że wybił tę szybę, to się zdenerwowałem i zadzwoniłem po policję. I dopiero wtedy go rozpoznałem, mieszkał tu przecież, ale wyprowadził się jakieś trzy miesiące temu.

Nasz rozmówca ma nadzieję, że radny uderzy się w pierś i przynajmniej odda spółdzielni pieniądze za potłuczoną szybę, żeby kosztów jego nocnych pijackich wybryków nie musieli ponosić mieszkańcy. Z pismem o personalia sprawcy wystąpił do policji zarząd Piotrkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. - To nagonka polityczna - uważa tymczasem radny Sima.
D.P.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.