Debata wokół budowy meczetu w pobliżu miejsca zamachów z 11 września w Nowym Jorku wywołuje coraz większe emocje. W niedzielę na Manhattanie, mimo padającego deszczu, pikietowali przeciwnicy i zwolennicy pomysłu.
Propozycja budowy ośrodka islamskiego w sąsiedztwie "Punktu Zero" (Ground Zero) wywołała falę protestów i ostre podziały wśród amerykańskiej opinii publicznej. Rodziny ofiar zamachów rozpoczęły energiczną kampanię protestów oświadczając, że jest to zdrada pamięci ich bliskich. "Prosimy tylko, aby meczet nie był budowany w tym miejscu, gdzie jest nasz cmentarz" - wołają.Zobacz także:
Artykuły
(103)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.60)
Wiek: 23 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mamut 02.02.2011 18:47
Jestem ZDECYDOWANIE przeciw meczetom w krajach nie-muzułmanskich. Muzułmanie u siebie tępią wszystkie inne religie i na pewno nie pozwolą zbudować nowego kościoła. Dlaczego Europejczycy czy Amerykanie mają być "dobrymi wujkami" dla tych, którzy u siebie nie tolerują identycznych, ale lustrzanych sytuacji? Jeśli będziemy stosowali taki fałszywy humanitaryzm, to wkrótce muzułmanie wejdą nam na głowę. Wszędzie, gdzie się daje muzułmanom prawa - oni usiłują wprowadzić dla innych ZAKAZY.
Czy na Jasnej Górze wolno mówić o Hitlerjugend? TV Trwam może
(odsłon: +608)