Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3515 miejsce

Piła 4 – kultowy horror czy beznadziejna komedia?

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2008-01-22 09:42

Od niedawna na ekranach kin możemy oglądać kolejną – już czwartą – część "Piły", filmu w reżyserii Darrena Lynna Bousmana. Miłośnicy horrorów długo czekali na tę premierę w Polsce. Czy przeżyją rozczarowanie?

Piła 4 (ang. Saw 4) / Fot. www.trailery.netSłysząc różne opinie na temat horroru, który jest kontynuacją serii, sama postanowiłam udać się na seans i ocenić jakość produkcji. Jak można było się domyślić, tak jak poprzednie "Piły", ta także była krwawa i brutalna. Psychopatyczny morderca, w nietypowy sposób torturował swoje ofiary, zastawiając pułapki i w najmniej oczekiwanym momencie skazywał je na okrutną śmierć. Przerażające, a wręcz niesmaczne sceny dominowały, a napięcie rosło z minuty na minutę.

Podczas oglądaniu filmu coś przykuło moją uwagę. Zauważyłam, że spora część ludzi podczas najokrutniejszych scen śmiała się do rozpuku. Przeraziłam się. Dlaczego oni się śmieją? – pomyślałam. Zaintrygowana tym problemem postanowiłam dowiedzieć się, co jest przyczyną takich emocji, podczas oglądania filmu pełnego scen krwawych i brutalnych.

Zaraz po wyjściu z sali kinowej podeszłam do grupki młodych ludzi, którzy zajmowali prawie cały rząd przede mną. Oni śmiali się najgłośniej. Zapytałam co ich tak rozśmieszyło. Pierwsza odpowiedziała chyba najmłodsza osoba w tym gronie – Jak dla mnie to ten film był źle nakręcony. Zamiast krwi był ketchup – tłumaczy pół żartem pół serio Kasia. Na to odezwał się jej straszy kolega Daniel – Uważam, że w tym filmie nie było ani jednej przerażającej sceny, a najbardziej rozbawił mnie moment, w którym dwie bryły lodu roztrzaskały głowę tamtego gościa, wiesz którego.

Nie wiedziałam co odpowiedzieć, dlatego że właśnie ta scena przeraziła mnie najbardziej. Czy ich reakcja wynika z kompletnego braku wrażliwości na zło? A może przyszli z nastawieniem na beznadziejną komedię?

Moja ciekawość nie została zaspokojona. Udałam się więc do biura w Multikinie Stary Browar w Poznaniu i miałam okazję krótko porozmawiać z dyrektorem kina – panem Remigiuszem – na trapiący mnie temat. Dowiedziałam się, że dużo ludzi idzie na ten film więcej niż jeden raz. Z jego obserwacji wynika, że spora część tych osób wychodzi z kina uśmiechnięta, zadowolona i w bardzo pozytywnym nastroju – jak po komedii z Jimem Carrey’em . Natomiast Sam pan Remigiusz uważa, że jest to kultowy horror, po którym wielu z nas nie może spać.

Jaka jest naprawdę czwarta część "Piły"? Czy faktycznie dla niektórych
to po prostu dobra komedia? A może ci, którzy najgłośniej śmieją się w kinie, potem najbardziej się boją? Chyba każdy, kto obejrzy "Piłę 4" sam sobie odpowie na to pytanie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Pawle - dobrze, że tylko Ty tak uważasz :-]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jest. :]
Na tym polega cały problem. Rzadko który film potrafi pokazać krwawe sceny, tak żeby były "straszne"
Marika, niedobrze, trzeba coś z tym zrobić

Komentarz został ukrytyrozwiń

może to jest tak głupie, że nic tylko się smiać?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł, niektórzy tak już mają :-]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie będę sie wypowiadał bo żadnej części nie widziałem!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.01.2008 11:37

Sic, ale obciach. Oczywiście, że wyhodowało ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marika, znowu wszystko czarne albo białe?;]
Dla mnie Piła jest nudna najzwyczajniej w świecie. "Wyhodowało;]"
A Martwica mózgu to film specyficzny, specyficzne kino dla specyficznego odbiorcy. Tak jak choćby Cannibal Holocaust.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.01.2008 09:12

"Martwica mózgu" ma dziś status filmu kultowego, o "Pile 4" niedługo nikt nie będzie pamiętał. Pierwszą część obejrzałem z ciekawością, drugą z niesmakiem, oglądanie trzeciej skończyłem po 10 minutach, na czwartą nie poświęcę nawet sekundy. Fabuła zredukowana do minimum, niczym przednie łapki tyranozaura. Jest tylko festiwal dziwacznych tortur i sposobów uśmiercania. Żenada do bólu. Ale widać widz tego potrzebuje, skoro opłaca się robić kolejne części. Ciekawi mnie, na ile Hollywood samo wychodowało sobie takiego odbiorcę, lansując od wielu już lat kino dla prymitywnych mas.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Piła" (cała seria) to film dla psychopatów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.