Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23096 miejsce

Pilch w "Dzienniku" w każdy piątek

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2006-07-28 16:46

Jak wiadomo, znany prozaik i publicysta "Polityki" przeszedł do "Dziennika". Jak sprawdził się Jerzy Pilch w nowej gazecie?

Jerzy Pilch przeszedł do "Dziennika" 20 czerwca i zaskoczył tym niemal wszystkich. Media spekulowały, że transfer był spowodowany większymi zarobkami. Jednak nikt nie mówi, jakie pieniądze ma dostawać Pilch.

Zapewne każdy zastanawiał się jak wypadnie Pilch w "nowej" roli. Przeszedł z tygodnika o mocnej i wyrazistej tradycji, który nosił potocznie miano: "tygodnika dla intelektualistów", do gazety, która dopiero się rozwija, która stawia pierwsze kroki...

Decyzja pana Jerzego, a konkretnie miejsce do którego zdecydował się przejść przyprawiło mnie o szok. Jeżeli spojrzeć w dane o redaktorach, można bez problemu zauważyć, że prawie wszyscy byli kiedyś zakotwiczeni w "Fakcie", gazecie, która nie kojarzy się zbyt dobrze. Przynajmniej mnie.

Co bardziej, złośliwi szydzą, głównie na forach internetowych, że Pilch w końcu trafił na "swoje towarzystwo". A poziom jego tekstów będzie idealnym uzupełnieniem gazety.

Pilch jest klasą samą w sobie. A sprowadzenie go do "Dziennika" jest dla tego tytułu bardzo korzystnym posunięciem. Z pewnością dzięki temu przybędzie gazecie czytelników. I oczywiście niektórych miłośników jego pióra cieszy fakt, że teraz płacą tylko 1,50 zł a nie 4,50 zł...

A co można powiedzieć o jego felietonach? Wydaje się, że powinienem o tym wspomnieć na początku, ale sprawa wygląda tak: są takie jak w "Polityce". Optycznie wydają się obszerniejsze, ale to tylko złudzenie, najważniejsze jednak, że trzymają ten sam poziom. To akurat nie dziwi, Pilch nie pisze felietonów na zamówienie...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

kuurek_m
  • kuurek_m
  • 04.08.2006 09:27

Wydaje się,że ostatnio nasilił sie casting w rożnych tytułach prasowych na lapidarnych i błyskotliwych publicystów i komentatorów.I nie chodzi tu tylko o Pilcha.Ci bardziej wyróżniający się w pełni z tego korzystają strajac się wykorzystać koniunkturę na rynku i po prostu zarabiają pieniądze.Czasem tylko w wyniku sporej ontensywnośći tych działań może to ograniczać inne pola ich działalności.Co więcej istnieje ryzyko stania sie małpą np.telewizyjną, albo kamieniem na młyn w walce między dwoma concernami mediowymi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To prawda, Maciej Rybiński (piszący również dla tygodnika "Wprost") otwarcie krytykował na łamach "Dziennika" tzw. gazety-brukowce, podczas, gdy sam jest redaktorem "Faktu" Qui Pro Quo ...?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pilch przeszedł za wyższymi zarobkami. Było to napisane w jego ostatnim felietonie w "Polityce". Chętnie go czytałem, może teraz trzeba będzie zacząć kupować piątkowy "Dziennik" ;).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.