Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1144 miejsce

Pilecki i Cyrankiewicz w Auschwitz – relacje świadków

Współautorzy: Barbara Figurniak

„W Auschwitz zobaczycie gablotę poświęconą ruchowi oporu w obozie. Tam przede wszystkim jest Józef Cyrankiewicz, a dopiero później Witold Pilecki. Cyrankiewicz przywłaszczył sobie zasługi rotmistrza w ruchu oporu."

Witold Pilecki / Fot. anonimRozpoczynając cytatem Tadeusza M. Płużańskiego, przedstawiamy jego artykuł , który niedawno ukazał się w tygodniku „W sieci”. Odkrywa on nowe fakty wiążące się z osobą Witolda Pileckiego, której poświęcony jest cykl artykułów na niniejszym portalu.

Tadeusz M. Płużański jest historykiem i dziennikarzem. Specjalizuje się w powojennej historii Polski. Współpracuje ze Światowym Związkiem Żołnierzy Armii Krajowej.

Swoje prace publikuje m.in. w "Biuletynie Informacyjnym" ŚZŻAK, "Najwyższym czasie”, ”Naszej Polsce”, „W sieci”, „Do rzeczy”, „Tygodniku Solidarność”, „Gazecie Polskiej” i „Gazecie Polskiej Codziennie” . Jest szefem działu „Opinie” dziennika „Super Express” i autorem książek o nierozliczonych zbrodniach komunistycznych: „Bestie”, „Bestie2”, „Oprawcy. Zbrodnie bez kary”.

Jego ojciec - Tadeusz Płużański był naukowcem i więźniem KL Stutthof pod Gdańskiem. Aresztowany w 1947 i osądzony przez władze stalinowskie w procesie „Grupy Witolda” - skazany na karę śmierci, zamienionej później na karę dożywotniego więzienia.

Cyrankiewicz konfidentem gestapo ?

Kluczem do tragedii Witolda Pileckiego, zamordowanego w więzieniu na Rakowieckiej 25 maja 1948 r., może być Józef Cyrankiewicz, który komunistycznym premierem - na długie lata - został trzy miesiące przed aresztowaniem rotmistrza. Przez cały PRL obowiązywała wersja, że to właśnie Cyrankiewicz był organizatorem konspiracji w KL Auschwitz. Jeszcze w latach 90. w obozowym muzeum widniało jego zdjęcie, a o Pileckim - prawdziwym twórcy ruchu oporu wśród więźniów - Związku Organizacji Wojskowej nie było ani słowa. Jeszcze w styczniu 2005 r., podczas obchodów 60. rocznicy wyzwolenia KL Auschwitz, prezydent Aleksander Kwaśniewski, mówiąc o więźniach-bohaterach wymienił Cyrankiewicza, „zapominając” o rotmistrzu. Pilecki został oczyszczony z zarzutów dopiero w 1990 r., rok po śmierci Cyrankiewicza.

Po zakończeniu wojny z Niemcami Pilecki przedostał się do 2 Korpusu Polskich Sił Zbrojnych we Włoszech. Do kraju wrócił na jesieni 1945 r.
- Dla ojca walka się nie skończyła - mówi Zofia Optułowicz, córka rotmistrza. - Składał przecież żołnierską przysięgę na wierność Rzeczypospolitej i jej legalnym władzom. Nowej, ludowej rzeczywistości nie zaakceptował. Marzył o wolnej Polsce.
Pilecki zorganizował siatkę konspiracyjną, która przesyłała na Zachód dane o terrorze w Polsce, nastawieniu społeczeństwa do nowych władz. Miał rozładowywać zbrojne podziemie. W skrytce gromadził archiwalia z czasów okupacji. Najważniejsze były te z pobytu w KL Auschwitz...
W czerwcu 1946 r. Pilecki dostał informację o grożącym mu niebezpieczeństwie. Odrzucił jednak propozycję wyjazdu wraz z żoną i dziećmi do Londynu. Zamiast tego wysłał list do premiera Cyrankiewicza, w którym zarzucił mu, że kłamliwie przedstawia swoje zasługi dla obozowej konspiracji. W KL Auschwitz więźniowie przyrzekli sobie, że jeśli przeżyją, będą mówić tylko prawdę...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Panie Wiesławie, proszę nie przesadzać, to że obecnie więcej pisze się o AK to efekt wieloletniego zatajania i fałszowania historii tej formacji. Dlatego ona nas tak bardzo fascynuje, bo to jest coś nowego, o czym w młodości zakazywano nas uczyć. Gdyby w słusznie minionych latach uczono nas prawdy bez faworyzowania i pozłacania GL/AL dzisiaj nie odczuwałby Pan tego co odczuwa czytając tego rodzaju teksty historyczne. I być może byłoby ich mniej, bo nie byłoby czego odkrywać i ujawniać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak się ostatnio porobiło że tylko armia krajowa walczyła z faszyzmem i komunizmem

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja chciałem podziękować panu Tadeuszowi Płużańskiemu za niezłomność i wytrwałość w dochodzeniu do prawdy, tak zakłamanej nawet do dzisiaj. Poświecił wiele ze swojego życia na dotarcie do świadków i materiałów z tych czasów. Niektóre dokumenty są nieujawniane do dzisiaj, co nasuwa przykrą refleksję w jakiej Polsce właściwie żyjemy (20 lat po tzw transformacji ustrojowej).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niezwykle ciekawy materiał. Choć i tak już został odkryty kawał nieznanej historii, to dobrze, że temat jest dalej drążony

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kawał solidnej roboty Mateuszu, gratuluję i pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo dziękuję Panu Tadeuszowi Płużańskiemu za udostępnienie cennych materiałów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adrianno, tak, prawda ma szanse (jak piszesz) "ujrzeć światło dzienne", ale to dzieje się dzięki takim ludziom jak Pan Płużański - badacz niezwykle skrupulatny, który te relacje spisał i udostępnił nam do publikacji.

Rafale, dla POLSKI nigdy nie żal sił i trzeba mieć wiarę w to, o czym piszesz:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Romanie, Pan Leszek Żebrowski jest nam doskonale znany. Skoro przywołał Pan tego POLAKA, przy okazji polecam wywiad z nim :http://www.youtube.com/watch?v=tE58vlRR2DY , oraz konferencję : http://www.youtube.com/watch?v=EzbfckSzHjc

Komentarz został ukrytyrozwiń

Są takie podejrzenia że Józef Cyrankiewicz mógł być konfidentem i o tym fakcie wiedział Witold Pilecki, dlatego musiał zginąć! Mówił o tym w jednym z wykładów red. i historyk Leszek Żebrowski!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cyrankiewicz był najdłużej urzędującym premierem w historii PRL (21 lat). Zatem musiał istnieć jakiś powód tak długiego trzymania go na tym stanowisku. Może dociekliwość historyków odsłoni wszystkie elementy tej układanki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.