Facebook Google+ Twitter

PIŁKA NOŻNA: B-KLASA, GR. ŻAGAŃ - Planowe zwycięstwo gości

Słabość siecieborzyckiej jedenastki wciąż widoczna i nie zanosi się na przełom, przynajmniej na razie. Victoria Siecieborzyce przegrała na własnym boisku z Piastem Wichów 1:4 w meczu 8. kolejki rozgrywek żagańskiej B-klasy.

Akcja gospodarzy meczu, Victorii Siecieborzyce. / Fot. Marcin PikulskiMało kto wierzył, że absolutny outsider rozgrywek będzie w stanie powalczyć choćby o 1 punkt z nieobliczalnym Piastem, który, przynajmniej na starcie sezonu, nie zachwyca w lidze. Przed tym meczem oba zespoły dzieliły cztery miejsca w tabeli, tyle, że goście z Wichowa zdobyli w siedmiu meczach 7 punktów, a miejscowa Victoria... 0 punktów. Ba, jak się jeszcze spojrzy na bilans bramkowy obu ekip, to trudno nie oprzeć się wrażeniu, że Victoria w tej lidze bardziej urasta do rangi ekipy - dostarczyciela punktów. Siecieborzyczanie w siedmiu meczach pięciokrotnie trafiali do bramki rywala, "wpuszczając" równocześnie... 51 bramek. Bramkowy bilans Piasta przed tym meczem był lepszy - 12:16. A pod względem historycznym, to wszystkie cztery mecze w historii rywalizacji siecieborzycko-wichowskiej zakończyły się zwycięstwami teamu z gminy Brzeźnica. Już na początku spotkania zarysowała się przewaga Piasta, która w niedługim czasie zaowocowała zdobyciem pierwszej bramki. Kilkanaście minut później wichowianie podwyższyli na 2:0, tyle, że do końca I połowy nie dotrwali w komplecie, gdyż po dyskusyjnej sytuacji w polu karnym Victorii, w której zderzyło się dwóch graczy obu ekip, sędzia stwierdził, że gracz Piasta próbował wymusić przyznanie rzutu karnego swojej ekipie i ekspresyjnym tempem pokazał mu czerwoną kartkę. W ekipie gospodarzy obudziły się nadzieje na to, że losy tego meczu mogą zostać jeszcze odwrócone. I wydawało się, że jest to możliwe. Kilka minut przed końcem I połowy doszło do faulu w polu karnym Piasta i sędzia przyznał "jedenastkę" Victorii. Rzut karny został wyegzekwowany w skuteczny sposób i gospodarze przegrywali z Piastem już tylko 1:2. W II połowie zdeterminowani goście rzucili się do zdecydowanie ofensywy i to dało korzystne rezultatu. Wichowianie zdołali strzelić dwie bramki, opanować grę zespołu i potwierdzić, że są ekipą lepszą w obrazie całego meczu. Do odnotowania trzeba dodać, że sędzia w tym spotkaniu pokazał jeszcze dwie żółte kartki, każdą dla zawodnika Victorii i Piasta. Widzowie zgromadzeni na wiejskim boisku w Siecieborzycach oglądali jednostronne widowisko, gdzie goście z Wichowa, czego można było się spodziewać, szybko sprowadzą do parteru najsłabszą ekipę ligi. Ale wielkiej rewelacji w wykonaniu Piasta też nie było. Zresztą, Piast nie przypomina do tej pory ekipy, która w ubiegłym sezonie walczyła o awans do A-klasy. Victoria doznała dziesiątej porażki z rzędu w B-klasie. Gospodarze, jakichkolwiek punktów w lidze, nie mogą zdobyć od 30 maja, kiedy Victoria wygrała u siebie ze Spartą Miodnica (2:2). Piast za to wygrał pierwszy od blisko miesiąca mecz i z dorobkiem 10 punktów plasuje się na 9. miejscu w tabeli. Trzeba przyznać, że sędzia meczu nie był tak obiektywny, gdyż były sytuacje, które wymagałyby dyskusji. Ale to akurat najmniej istotne...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.