Facebook Google+ Twitter

Piłka nożna. Czerwone Diabły już prawie na tronie!

Po ostatniej weekendowej kolejce Premier League na czele znajduje się Manchester United, cały czas cieszący się sporą przewagą nad grupą pościgową. I już tylko kataklizm mógłby sprawić, że podopieczni Sir Alexa Fergusona nie zdobyliby kolejnej mistrzowskiej korony.

Na cztery kolejki przed końcem rozgrywek Manchester ma sześć punktów przewagi nad drugą w tabeli Chelsea i dziewięć nad trzecim Arsenalem.

 / Fot. Wikipedia,Crash override83, Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported Zawodnicy Arsene Wengera jeszcze miesiąc temu mieli realne szanse na doścignięcie klubu z Old Trafford w Premier League i przełamanie niemocy zdobycia mistrzostwa Anglii i wywalczenia jakiegokolwiek trofeum, co nie zdarzyło im się od 2005 roku. Jednak przegrywając z Boltonem Wanderers 1:2 odpadł z walki o mistrzostwo tracąc już dziewięć punktów do pierwszego miejsca. Kanonierzy będą mieć także problem z wywalczeniem miejsca gwarancyjnego grę w Champions League w następnym sezonie, ponieważ czwarty Manchester City traci do trzeciej pozycji pięć punktów starty, ale ma jeden mecz rozegrany mniej.

Menedżer Chelsea Carlo Ancelotti zapowiedział jednak, że jego podopieczni nie poddadzą się w walce z Czerwonymi Diabłami. Z każdą kolejką jednak szansę The Blues spadają, ponieważ Manchester rzadko traci punkty.

Ciekawie zapowiada się również walka o utrzymanie. W tym momencie praktycznie zespoły od miejsca piętnastego (Birmingham City) do dwudziestego (West Ham United) nie są pewne pozostania w najwyższej klasie rozrywkowej.

Końcówka sezonu w jednej najlepszych lig europejskich zapowiada się zatem bardzo ciekawie. A dramaturgii i niespodziewanych rozstrzygnięć w długim brytyjskim sezonie z całą pewnością nie zabraknie.

Czytaj też: Liga Mistrzów: Rozpoczynają się półfinały. Czy Manchester pokona Schalke?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.