Facebook Google+ Twitter

Piłka ręczna. Polska wygrała z Niemcami 27:25

Ponad 8 tysięcy kibiców zasiadło na trybunach Olympiahalle w Innsbrucku, by na żywo śledzić pojedynek gigantów, jak określały ten pojedynek austriackie media. Zwycięsko z tej batalii wyszli Polacy.

Mariusz Jurasik / Fot. APPoczątek meczu obfitował w wymianę ciosów. Na pierwszą bramkę w tym meczu zdobytą przez Larsa Kaufmanna błyskawicznie odpowiedział z rzutu karnego Tomasz Tłuczyński. Chwilę później dwie świetne interwencje Sławka Szmala i nasze orły po rzucie Bartosza Jureckiego wyszły na jednobramkowe prowadzenie. Po 10 minutach meczu, pomimo dwóch indywidualnych, dwuminutowych karach dla Tomka Tłuczyńskiego i Michała Jureckiego to Polacy prowadzili 6:4. Na trybunach rozległo się gromkie "Gramy u siebie. Polacy, gramy u siebie".

Widzący nie najlepszą grę swoich podopiecznych Heiner Brand poprosił o czas, który wyraźnie uskrzydlił naszych zachodnich sąsiadów. Po 15 minutach na tablicy widniał remisowy wynik 6:6. W kolejnych pięciu minutach padły tylko dwie bramki. Na szczęście obie na konto polskiej reprezentacji. Po 20 minutach Polacy prowadzili 8:6. W 22. minucie sędzia Per Olesn zarządził kolejną dwuminutową karę, tym razem dla reprezentanta Niemiec Manuela Spaetha. Chwilę później Bogdan Wenta poprosił o czas, by trochę uspokoić naszych szczypiornistów, którzy nie potrafili w pełni wykorzystywać sytuacji ofensywnych.

W ataku przebudzili się za to Niemcy. 27. minuta, atak Larsa Kaufmanna i na tablicy po raz kolejny remis 8:8. Na dwie i pół minuty przed końcem pierwszej połowy kolejną "dwuminutówkę" dostał Michał Jurecki. Nie przeszkodziło to jednak w żaden sposób Polakom, bowiem do pracy wziął się Karol Bielecki. Rozgrywający Rhein-Neckar Löwen po bombowych atakach i zdobyciu trzech bramek z rzędu wyprowadził naszą ekipę na prowadzenie 12:8 i z takim wynikiem schodziliśmy na przerwę.

Drugą połowę, podobnie jak pierwszą zaczęliśmy od zdobycia gola z rzutu karnego. Specjalista w tej dziedzinie Tomasz Tłuczyński podwyższył naszą przewagę do 5 bramek. Chwile później, również z rzutu karnego po Faulu na Kaufmanie gola naszemu rezerwowemu bramkarzowi Piotrowi Wyszomierskiemu wbił gwiazdor naszych rywali Torsten Jansen. Kolejne dwa gole dla niemieckiej ekipy to również zasługa Jansena, który nie dał szans Sławkowi Szmalowi podczas rzutów karnych. Na szczęście dla nas na placu boju byli Krzysztof Lijewski i Mariusz Jurasik, którzy podwyższyli wynik na 16:11. Kwaśnej miny trenera Heinera Branda nie miał zamiaru słodzić również Karol Bielecki, który dorzucił kolejne dwie bomby do wyniku i Polacy prowadzili już 18:12.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Artykuł z dzisiejszego spotkania ze Szwecją czeka już na zatwierdzenie :)
Brawo Orły :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo Polacy !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo Polacy !!!
Oby tak dalej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co mnie zdziwiło Polacy przez cały mecz kontrolowali wynik. Dobrze postawiona była nasza defensywa i Sławek Szmal spisywał się również bardzo dobrze, natomiast nie było w tym meczu praktycznie nerwówki; nawet w końcówce widac było, że Polacy kontrolują mecz i byłem pewien, że wygrają. Mimo nieskuteczności atakujących. Jeżeli się nasz zespół rozkręci to może być nie do zatrzymania.

Niestety na minus trzeba powiedziec, ze brak kontr i gry skrzydłami, ale myślę, że to wszystko będzie funkcjonowało coraz lepiej. Jestem spokojny o wyniki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Polacy byli bardzo zmotywowani. Mamy ex aequo ze Słoweńcami (pokonali Szwedów 27:25) pierwsze miejsce w grupie. 5+ za materiał :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jestem pod wrażeniem - wielka jest ekipa WENTY - teraz to my jesteśmy tym "gwiazdorskim team-em" ale Panowie ławo nie będzie - ale jak poprawimy skuteczność w ataku - to biada wam EUROPO.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zobaczy Niemców na kolanach bezcenne ;)
Gratulacje. Co do skuteczności to trener Wenta odpowiednio zmotywuje swoich zawodników przed meczem ze Szwedami. Teraz panowie trzeba iść za ciosem. Jeszcze raz brawa dla całej drużyny.
Szacun Paweł bardzo dobra relacja!
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny mecz, nie obyło się beż nerwów. Bardzo ważne zwycięstwo - oby tak dalej chłopaki!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobry prognostyk no i pokonanie Niemców (samo w sobie)!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oj nerwowo bylo w końcówce koledzy powinni Rosińskiemu naprawdę dziękować a Wenta poważnie porozmawiać z drużyną bo z tą skutecznością rzutów Szwedą mogą nie dać rady oczywiście mimo wszystko gratuluje wygranego meczu .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.