Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

182648 miejsce

Piłka ręczna. Z tą drużyną sukces jest możliwy?

Reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych rozegrała dwa spotkania towarzyskie z drużyną Niemiec. Po zwycięstwie w pierwszym starciu 34:29 przyszła porażka 27:28. W sumie w dwumeczu byliśmy lepsi od utytułowanych rywali.

Selekcjoner naszej kadry apelował po kieleckich zmaganiach o uspokojenie emocji. Warto się pokusić o ocenę naszej drużyny i prognozę na styczniowe finały mistrzostw świata. Jest bowiem kilka argumentów, które nakazują - stonowany póki co - optymizm.

Trener z doświadczeniem

Po pierwsze osoba trenera. Charyzmatyczny Bogdan Wenta, który długo grał w niemieckiej Bundeslidze, uchodzącej za jedną z najlepszych (jeśli nie najlepszą) lig świata. Co więcej prowadzi czołową drużynę świata S.C. Magdeburg. Świadczy to o umiejętnościach polskiego selekcjonera, a poza tym daje szanse ciągłego obserwowania najlepszych. Takie doświadczenia zbierane tuż zza linii bocznej rozgrywek ligowych dają ogromny kapitał w prowadzeniu reprezentacji. Rozpoznanie rywali (z Niemcami spotkamy się w grupie na mundialu) i podglądanie taktyki w świetnej lidze na pewno zaprocentują na polu kadry.

Gracze z górnej półki

Kolejny argument to reprezentanci. Szkielet naszej kadry i kluczowi jej gracze występują właśnie w Bundeslidze. Co więcej Tkaczyk, Bielecki czy Lijewski są pierwszoplanowymi postaciami w klubach. Te kluby to ligowa czołówka, jak wspomniany Magdeburg czy Flensburg. Argument następny to doświadczenie zawodników. Choć to stosunkowo młodzi gracze są już ograni na arenie międzynarodowej (Tkaczyk, Bielecki). Gra w lidze niemieckiej i w rozgrywkach europejskich świadczy przecież o wysokich umiejętnościach. Kolejna sprawa to zgranie zespołu.

Zgranie naszą siłą

Zbliżające się mistrzostwa świata będą kolejną już dużą imprezą, na której reprezentacja Polski wystąpi z tym samym trenerem, a większość zawodników gra w niej od dawna. To daje komfort, zdecydowanie ułatwia kontakt na boisku i poprawia zrozumienie w trakcie meczu. A to już spory kapitał. Ostatnia sprawa to ostatnie mecze towarzyskie. Mimo że to sparingi, to jednak walczyliśmy jak równy z wicemistrzem olimpijskim i niedawnym jeszcze mistrzem Europy. A oprócz Niemców w grupie na mistrzostwach zagramy z dość przeciętnymi drużynami z Brazylii i Argentyny. Z nimi absolutnie powinniśmy sobie poradzić. Na krótko przed mundialem w Niemczech zagramy jeszcze z obrońcą tytułu Hiszpanią oraz solidną Danią. Te mecze powiedzą nam sporo o formie reprezentacji Polski, ale już dziś można chyba z optymizmem czekać na styczniowe zmagania.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.