Facebook Google+ Twitter

Piłkarska bitwa o Kraków

Mocnym akcentem zakończy się 27. kolejka piłkarskiej Orange Ekstraklasy. Walka o zwycięstwo, prestiż i panowanie w mieście Kraka. Już dziś wieczorem przy ul. Kałuży rozegrane zostaną 173. derby Krakowa.

Trener Wisły Kraków - Kazimierz Moskal. / Fot. Krzysztof BaraniakChoć zarówno Cracovia, jak i Wisła porzuciły już chyba marzenia o zajęciu czołowych lokat w Orange Ekstraklasie, zwycięstwo w "Świętej Wojnie" to dla obu stron kwestia priorytetowa. Żadnemu sympatykowi futbolu w Polsce nie trzeba specjalnie przedstawiać rangi pojedynku obu klubów. Podczas gdy w ostatnich latach przewaga "Białej Gwiazdy" nad "Pasami" była dość wyraźna, dziś poziom możliwości rywali zza miedzy jest niezwykle wyrównany. Co więcej, ewentualna wygrana Cracovii pozwoli na wyprzedzenie wiślaków w tabeli i wydaje się, że to właśnie gospodarzy należy chyba uznawać za faworyta niedzielnej bitwy.

Poważnym atutem podopiecznych Stefana Majewskiego będzie przewaga własnego boiska oraz rosnąca forma drużyny. Po wstydliwej porażce z Arką Gdynia i remisie z Wisłą Płock, piłkarze zasłużenie pokonali w Kielcach Koronę po bramkach niezawodnego wiosną Pawła Nowaka i powracającego do składu Piotra Gizy.

W nieco innych nastrojach muszą być zawodnicy Wisły, która w z ostatnich czterech meczów wygrała zaledwie jeden. Na domiar złego, klub nadal ponosi konsekwencje przegranej z Odrą Wodzisław. Poza głupio straconymi punktami, "Biała Gwiazda" straciła dwóch wartościowych zawodników. Jean Paulista i Marcin Baszczyński za niesportowe zachowania obejrzeli czerwone kartki, a Komisja Ligi zadecydowała o zawieszeniu ich na dwa kolejne spotkania. Gdzie goście szukać więc mają drzwi do sukcesu? - Wykorzystać te sytuacje, które sobie stworzymy, bo sytuacji w każdym meczu mamy po kilka - zaznacza obrońca Adam Kokoszka.

Interweniujący Dariusz Dudka (P) z Wisły Kraków dosięga piłki uprzedzając Macieja Iwańskiego (L) z Zagłębia Lubin. / Fot. PAP/Jacek BednarczykWczoraj w południe w Hotelu Orient odbyła się konferencja prasowa z udziałem przedstawicieli Cracovii i Wisły. Na miejscu stawili się szkoleniowcy - Majewski i Moskal, obecni - Piotr Bania i Dariusz Dudka, oraz byli - Andrzej Mikołajczyk i Kazimierz Kmiecik piłkarze obu klubów. Zaapelowali o sportowy doping podczas zbliżających się derbów. - Mam nadzieję, że takie spotkania - jak to dzisiejsze - przyczynią się do tego, że zarówno niedzielne derby, jak i następne odbywać się będą w sportowej atmosferze - powiedział Majewski. - Nie rozumiem zachowania kibiców. Skąd tyle zawiści, nienawiści. To nikomu niepotrzebne - podkreślił również Mikołajczyk. Sami piłkarze nie ukrywają, że walka na boisku będzie twarda i zacięta, ale chcą, by zachowany został duch fair play.

Z całą pewnością obu stronom zależało będzie na odniesieniu zwycięstwa, które pozwoliłoby w pewnym stopniu zatuszować plamy obecnego sezonu. Aspiracje krakowskich drużyn były ogromne, lecz kończące się rozgrywki będą musiały zostać spisane na straty. "Święta Wojna" rządzi się jednak swoimi prawami i zawsze budziła będzie duże emocje i wyzwalała dodatkowe pokłady motywacji. Kto okaże się lepszy na stadionie przy ul. Kałuży? Początek derbów Krakowa już jutro o 18.45.

W Cracovii nie wystąpią kontuzjowani Marek Baster i Michał Karwan.
Oprócz Baszczyńskiego i Paulisty, w meczowej kadrze Wisły zabrakło również między innymi Macieja Stolarczyka, Jakuba Błaszczykowskiego i Branko Radovanovicia.

Przewidywane składy:
Cracovia: Cabaj - Wacek, Skrzyński, Radwański - Szwajdych, Kłus (Baran), Wiśniewski, Giza, Nowak - Bojarski, Moskała
Wisła: Dolha - Thwaite, Cleber, Głowacki, Dudka - Gołoś, Cantoro, Burns, Piotr Brożek (Zieńczuk) - Paweł Brożek, Dawidowski

Pierwsze Derby Krakowa rozegrano w 1908 i zakończyły się remisem 0-0. Najsłynniejszy pojedynek obu klubów odbył się w 1948. W pierwszych po II wojnie światowej rozgrywkach I ligi oba kluby miały identyczna liczbę punktów i o mistrzostwie Polski decydował dodatkowy mecz na neutralnym stadionie. 5 grudnia 1948 na stadionie Garbarni Kraków Cracovia pokonała Wisłę 3:1 i to ona została mistrzem. Ostatnie jak dotąd 172. derby Krakowa rozegrano 28 października 2006 - Wisła na swoim stadionie pokonała Cracovię 3:0 (bramki przy ul. Reymonta strzelali Cleber - dwie - oraz Paweł Brożek - przyp. autor). Statystyki meczów derbowych przemawiają za Wisłą, która triumfowała 76-krotnie przy 58 wygranych Cracovii. Remisem zakończyło się 38 spotkań. źródło: Wikipedia.org

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

ladny chlopczyk co się pieklisz pinokio mój słodki 2s3

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po wejsciu do tekstu, to co jest po lewej stronie strony jest napisane kursywą...! pewnie ktos nie zamknal kodu w tekscie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.