Facebook Google+ Twitter

Piłkarski spektakl wiosny na Reymonta

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2009-05-09 13:25

Przyzwyczajony już do standartowych plakatów reklamujących na niebiesko-biało-czerwonym tle kolejne spotkania Wisły, przechodziłem obok nich machinalnie, kompletnie je ignorując. Z tym większym zaskoczeniem przyjąłem premierę nowego plakatu, reklamującego najważniejszy pojedynek wiosny w tak niekonwencjonalny sposób.

 / Fot. PLakatWzorowany na reklamach premier teatralnych intryguje, z ordynarnego footballowego wydarzenia jakim wciąż pozostają mecze piłkarskie dla sporej części krakowian czyni obiekt warty zainteresowania. Zmusza do przeczytania i chociaż już biletów na niedzielne starcie kupić niesposób, na pewno zajmuje miejsce w pamięci.

Chyba nikt nigdy wcześniej nie wpadł w naszej lidze na tak nowatorski pomysł, wizja uczynienia z niedzielnego pojedynku iście teatralnego wydarzenia wypycha piłkarski świat na nowe tory. Potrzeba sportowego marketingu właśnie wskoczyła na wyższą półkę i chociaż pewnie rzadko będziemy mieli przyjemność z niej korzystać, to już wiemy, że jest i istnieje.

Reklamujące ligowe mecze Wisły i Cracovii plakaty obwieszające niemal wszystkie słupy ogłoszeniowe do tej pory straszyły przechodniów wielkimi herbami, nazwami klubów. Natomiast nowy plakat Białej Gwiazdy wycisza, zwieszona z tyłu kotara tworzy wrażenie tajemnicy, sekretu, oddziałowywując na ludzką psychikę pobudza do myślenia nad przedmiotem reklamy. Cieszy mnie również rozebranie wiecznie spoconych, rozpaczliwie walczących o piłkę kopaczy z ligowych koszulek. Boguski prezentuje nową jakość w lidze, ubrany w garnitur bez krawata jest elegancki, modny a zarazem ma w sobie sporo luzu.

Być może ponosi mnie fantazja i nadinterpretuję działania managerów pracujących dla mistrzów Polski, postrzegam jednak chęć wyjścia Wisły z cienia ubranych w dres szalikowców gotowych pogonić każdego kto krzywo spojrzy. Choć krzywdzący dla wielu nie tylko Białej Gwiazdy taki mit wciąż otacza i wisi jak zły omen nad nasza ligą. Spotkać na stadionie dwóch kumpli w marynarkach przyjeżdżających na mecz, poza lożami VIP-ów uświadczyć wręcz niemożliwe. Na Reymonta robią pierwszy krok do wypromowania footballu, do nowej grupy społecznej, piłką często w ogóle nie zainteresowanej, bo ich styl bycia, garnitur, drogie buty, wydaje się do stadionu nie pasować. Ubiór Boguskiego ma zapewne pomóc ten mit obalić, bo Kraków z każdym miesiącem coraz bardziej nadyma wielką bańkę biznesmenów, menedżerów, przyciąga ludzi z całego świata, mając w mieście dwa najstarsze kluby piłkarskie w kraju śmiało może zdobyć dzięki nim niezłą reklamę.

Reklama już jest i to całkiem imponująca, potentat włoskiego rynku prasy sportowej "La Gazzetto Dello Sport" wybrał plakat Wisły zdjęciem dnia. Tak dużego zdjęcia, doskonale promującego polski football we Włoszech nie mieliśmy pewnie od srogiego lania jak Wisła spuściła Parmie parę lat temu. Trafić na łamy włoskiego magnata sportowego to już wyczyn wielki, dostać zdjęcie na prawie całą stronę to darmowa promocja klubu i ligi w całym niemal świecie. Tym cenniejsza, że nie zapłacona jak wiele innych, a podpisana piórem dziennikarza ze słowami uznania.

Na podobne przedsięwzięcia czy to Wisły, czy pozostałych ligowców przyjdzie nam cierpliwie poczekać, bo taki plakat to owoc pracy całego sztabu menedżerów, fotografów, stylistów. Koszt jego zaprojektowania przerasta z pewnością nie jeden klubowy budżet. Podczas gdy flagę i herb można mieć co tydzień po kosztach. Niewątpliwie racją jest, że kluby w Polsce mają większe i naglące problemy niż projektowanie plakatów na każdą ligową potyczkę. Z drugiej strony jednak znajdzie się w lidze kilka starć wartych takiej promocji, uświadamiających, że kibicowanie to coś innego niż biegania z siekierą, tudzież inna zabawką.

A może moja fantazja i miłość do footballu tak bardzo mnie zaślepia, że nie dostrzegłem samobója, którego sobie właśnie Wisła strzela? Czy nasze społeczeństwo jest gotowe, by postrzegać jako teatr miejsce gdzie w niedzielę 15 tysięcy gardeł zakrzyknie, że Legia to stara k*****? Chętnie poznam wasze opinie w tej kwestii. Zapraszam do dyskusji.

Więcej przemyśleń na moim blogu - www.gniazdowy.blox.pl
Bo oglądać już mi mało…

Autor: Mateusz Matuzik
Tekst pierwotnie opublikowany na stronie gniazdowy.blox.pl
MM

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Ten plakat jest czaderski. Szukałem go. Dzięki za umieszczenie go tutaj.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.