Pozycja materiału w rankingach:
Serie A, Ekstraklasa, B klasa... co je łączy? Korupcja!
Piłkarski świat z zażenowaniem patrzy na wydarzenia we włoskiej „Serie A”. Afera korupcyjna wśród znanych działaczy, sędziów i zawodników pociągnie za sobą wielkie konsekwencje. Cztery znane i utytułowane drużyny zostaną dyscyplinarnie „strącone” do niższych klas ligowych.
Polacy w mniejszym stopniu są zdziwieni, ponieważ takie obrazki znają z dnia codziennego.
W ostatnich dniach wykryto nielegalne machinacje prowadzone przez sporą grupę ludzi działających w II i I lidze. Ustawianie meczów, przekupywanie sędziów i zawodników na wielką skalę miało miejsce już od 2000 r. A były to niebagatelne pieniądze.
Media zwracają uwagę tylko na największych i najważniejszych w polskiej piłce. To o nich piszą i przygotowują reportaże na dużą skalę. Zapomina się o „piłkarskich peryferiach”. Nikt nie pomyśli, że w najniższych klasach piłkarskich dzieje się to samo, tylko pieniądze są mniejsze. Oto co opowiedział mi jeden z piłkarzy: Klasa B, wieś na „końcu świata”. Mecz nie układa się po myśli miejscowych. 90 minuta. Sędzia dolicza 10 min(!) dodatkowego czasu gry, już po 2 minutach pada bramka. Gwizdek. Koniec spotkania. Jak nazwać taką sytuację? Jeśli nie oczyści się „każdego skrawka boiska” zacznie ono niszczeć w jednym miejscu i zgnilizna przeniesie się dalej… "
Jaki z tego wniosek? Jeżeli Jaś Kowalski zacznie trenować w swoim rodzimym klubie od 11. roku życia, i od najmłodszych lat będzie oglądał takie „popisy”, w przyszłości w ekstraklasie postąpi tak jak zwykle. Bo futbol taki jest!
Zobacz także:
Artykuły
(6)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.00)
Miejscowość: LEsko | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Częstochowa. Extremizer Motor Show, czyli wyścigi i drift [Fotorelacja]
(odsłon: +1098)