Facebook Google+ Twitter

Piłkarze Cracovii przegrali wygrany mecz

Cracovia Kraków przegrała mecz 18 kolejki z wiceliderem Orange Ekstraklasy Zagłębiem Lubin 2:4.

Pasy znakomicie rozpoczęły spotkanie, od pierwszego gwizdka atakując Opłaciło się w 15 minucie. Podanie w pole karne Tomasza Moskały znakomicie wykończył Dariusz Pawlusiński. Odpowiedź gości była natychmiastowa, jednak strzał Iwańskiego z okolicy 20 metra był niecelny.

W 18 minucie znakomicie wyegzekwowany rzut rożny na bramkę zamienił Jacek Wiśniewski. "Wiśnia", bo taki nosi pseudonim nosi, skoczył najwyżej i umieścił głową piłkę w bramce. 2:0 dla Cracovii.

Wydaje się, że przy wyniku 2:0 na własnym stadionie przegrać po prostu nie można. Zagłębie pokazało jednak, że można, a gola zdobył Wiśniewski. W 20 minucie piłkę w siatce umieścił Chałbiński, jednak sędzia boczny uznał, że był spalony. Coraz śmielej poczynał sobie wicelider, atomowym uderzeniem z 30 metrów popisał się Szczypkowski. Cabaj wypiąstkował piłkę.

Pierwsza bramka dla Lubina padła w 31 minucie. Piszczek zmienił tor lotu piłki, uprzedzając interweniującego Cabaja. Niespełna dwie minuty później niefortunny faul w polu karnym i jedenastka dla Zagłębia. Do piłki podszedł Chałbiński, jednak fenomenalną paradą popisał się bramkarz Cracovii broniąc strzał, a następnie dobitkę z czwartego metra.

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 2:1, jednak okazji do kolejnych bramek nie brakowało.

Na drugą połowę goście wyszli bardzo zmobilizowani. Gola próbowali zdobyć Chałbiński (strzał z 10 metrów nad poprzeczką), później Łobodziński (nie trafił w bramkę). Cracovia nie mogła skonstruować żadnej akcji, która zagroziła by bramce Václavíka.

Bramkę dającą wyrównanie strzelił Iwański, który pokonał Cabaja uderzeniem przy słupku. Trener Majewski widząc postawę swojej drużyny, wysłał w bój Jelenia. Młody pomocnik zmienił zmęczonego Pawlusińskiego. Zmiana nie przyniosła spodziewanego efektu.

Przez większość spotkania w Krakowie padał deszcz i wiał silny wiatr. Pogoda przeszkadzała obronie, która popełniała naprawdę szkolne błędy. W 73 minucie sędzia Grzegorz Gilewski podyktował drugiego w tym spotkaniu karnego. Cabaj nie miał za wiele do powiedzenia, jedenastkę na bramkę zamienił Iwański.

Gwóźdź do trumny wbił, na trzynaście minut przed końcem spotkania, Kolendowicz. Fatalny błąd defensywy Cracovii zakończył się utratą bramki. Widać było, że zespół Cracovii chce zdobyć gola, ale dobre chęci to nie wszystko. Skrzydłami swoich sił próbował Jeleń, środkiem natomiast Kustrubała i Giza. W 18 kolejce na stadionie Kałuży Cracovia przegrała z Zagłębiem Lubin 2:4.

W poprzednich latach:

2003/04: Cracovia - Zagłębie 3:0, Zagłębie - Cracovia 1:0
2004/05: Cracovia - Zagłębie 1:0, Zagłębie - Cracovia 2:5
2005/06: Cracovia - Zagłębie 0:0, Zagłębie - Cracovia 3:1
2006/07: Zagłębie - Cracovia 4:3

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.