Facebook Google+ Twitter

Pilnie potrzebna pomoc dla Grzesia chorego na serce

Operacja Grzesia jest planowana na 11 listopada w Monachium. Dziecko ma być operowane przez prof. Malca. Bardzo się martwimy, że nie uda nam się zebrać pieniędzy w terminie. Bardzo proszę o pomoc czytelników. Grześ ma jedynie roczek. Bardzo proszę o uważne przeczytanie plakatu. Tylko dla osób chcących pomóc małemu Grzesiowi.

Zdjęcie: Apel o pomochttp://dlagrzesia.bloog.pl/Grzegorz
Apel o pomoc

http://dlagrzesia.bloog.pl/

Grzegorz

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 01.09.2010 08:38

Polecam gorąco apel Beatki!6 tygodni czasu to tak nie wiele...Wierze że uda nam się!apeluje o szczególną pomoc dla naszego Słoneczka:) POMÓŻMY!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Za każdy pomysł, będziemy bardzo wdzięczni...chodzi o nagłośnienie i co tu dużo mówić..liczymy na każdą złotówkę. TO TYLKO 6-tygodni...oczywiście graniczy z cudem, ale ja wierzę w dobroć ludzi...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zostało bardzo mało czasu - 6 tygodni aby uzbierac taka kwote!!!! W internautach nadzieja!
Na 2 tygodnie przed terminem operacji pieniadze musza byc juz na koncie kliniki. W innym wypadku operacja nie odbedzie sie! Nie ma tez mozliwosci rozlozenia oplaty na raty.
Czasu jest tak nie wiele! Prosze o pomoc dla Grzesia Mamonia!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Film Gosi:

http://w448.wrzuta.pl/film/8J31rpSrzZj/grzesiu_mamon_prosi_o_pomoc_w_zebraniu_pieniedzy_na_operacje_serduszka

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://dlagrzesia.bloog.pl/?ticaid=6acd4

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ważne i pomocne linki:

www.dlagrzesia.bloog.pl
www.corinfantis.org
www.ludzie-serca.pl/
http://pomagamy-dzieciom.net/grzegorz-mamon

Komentarz został ukrytyrozwiń

Historia Grzesia - apel do kopiowania:

"Grześ urodził się 7 lipca 2009 roku i już po paru godzinach po porodzie zaobserwowaliśmy u niego sinicę. Po około dwunastu godzinach od narodzin nasz synek został przewieziony na oddział Intensywnej Terapii i Patologii Noworodka w Krakowie - Prokocimiu.
Tam dokładnie zdiagnozowaniu u niego wadę serca, okazało się, że ma całkowite przełożenie pni tętniczych, zwężoną aortę, zwężoną lewą tętnicę płucną oraz ubytek międzykomorowy.

Po porodzie, aby przeżyć Grzesiu miał farmakologicznie utrzymany przewód Botalla, niestety podawany lek dawał poważne skutki uboczne. Tydzień po urodzeniu u Grzesia operacyjnie wykonano zespolenie, aby mógł swobodnie, bez tlenu oddychać i aby nie był tak bardzo siny. Niestety następnego dnia - my rodzice przeżyliśmy chwile grozy o życie naszego synka, okazało się, że wszczepione sztuczne naczynie musiało być niezwłocznie wymienione, ponieważ inne naczynie przejęło jego funkcje.

W październiku 2009 roku nasz synek ponownie został przyjęty na Oddział Kardiologii Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie - Prokocimiu, ponieważ był bardzo siny i strasznie męczył się przy jedzeniu.
3 grudnia miał wykonane kolejną operację serca - zespolenie po stronie lewej. Dodatkowo podczas badania echo serca przed tą operacją lekarze zdiagnozowali u niego dwuujściową komorę prawą - o czym wcześniej nikt nie wiedział, tak więc wada serduszka Grzesia jest jeszcze bardziej skomplikowana.

Grześ podczas 5 miesięcy swojego życia przeszedł już 3 operacje serca, jednak główna, najważniejsza dopiero go czeka.

W styczniu br udalismy się z Grzesiem na konsultację do prof. Edwarda Malca, który zgodził się podjąć operacyjnego leczenia naszego dziecka w Klinice w Niemczech, w której aktualnie pracuje. Operacja ta kosztuje jednak 20.060,00 EUR - niestety kwota ta przewyższa znacznie nasze możliwości finansowe.

Ja - mama, nie pracuje, opiekuje się dziećmi - chorym Grzesiem i trzyletnim Jasiem. Bardzo pragniemy, aby Grześ był zdrowy. Jest bardzo ruchliwym i uśmiechniętym dzieckiem.

Zwracamy się z ogromną prośbą do ludzi dobrej woli, aby każdy, na miarę swoich możliwości pomógł nam sfinansować operację Grzesia w Niemczech. Liczy się każdy grosz, każda złotówka, bo jest ona nieoceniona. Grześ ma dopiero pół roku, z czego połowę spędził w szpitalu, tak bardzo byśmy pragnęli aby był zdrowy i cieszył nas - rodziców i swojego braciszka radością i uśmiechem, abyśmy nie musieli drżeć i bać się o jego zdrowie i życie. Prosimy bardzo - pomóżcie wyleczyć serduszko naszego synka.
Z wielkimi podziękowaniami dla wszystkich ofiarodawców."

rodzice Grzesia - Anna i Jarosław


Jak pomóc…

Wszystkie osoby, które zechcą pomóc Grzesiowi mogą to uczynić dokonując wpłaty na rachunek:

Fundacja na rzecz dzieci z wadami serca Cor Infantis

86 1600 1101 0003 0502 1175 2150
z dopiskiem „Grzegorz Mamoń”

Kod SWIFT dla przelewów z zagranicy: ppabplpk


Informujemy również, że wszelkie darowizny podlegają odpisom podatkowym:
- dla osób fizycznych limit do 6% od dochodu
- dla osób prawnych limit do 10% od dochodu

Komentarz został ukrytyrozwiń

Proszę Państwa! Zostało mało czasu, to czas na szybkie działanie i nie mamy wyjścia, jak znów prosić Państwa o pomoc..Już przesyłam ważne informacje dotyczące chorego dziecka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.