Facebook Google+ Twitter

Pilot Aerofłotu: Przelatujemy nad banderowcami i innymi śmieciami

Słowacki dyplomata, Martin Kačo zdumiał się niepomiernie w czasie podróży "Aerofłotem". Komunikat rosyjskiego pilota pasował bardziej do filmowych historii o zagładzie rodzaju ludzkiego, aniżeli posłużył pasażerom.

Słowacki dyplomata podzielił się na portalu społecznościowym "Twitter" swoimi wrażeniami z podniebnego rejsu do Wiednia, firmowanego renomą rosyjskiego "Aerofłotu".

Zrzut z ekranu/Twitter https://mobile.twitter.com/MartinKaco licencja: CC3.0 / Fot. zrzut z ekranu/TwitterJak wspomina Martin Kačo, w pewnym momencie z głośników dobiegł głos pilota wysławiającego się swoim nienagannym językiem ojczystym: "Przelatujemy nad szczątkami Ukrainy, gdzie zamieszkują banderowcy i inne śmieci." Słowacki pasażer oniemiał i zdobył się jedynie na jedno słowo tytułem komentarza: "Niewiarygodne."

Wbrew pozorom, słowa rosyjskiego pilota nie wywołały większego zainteresowania. Jak tłumaczy Martin Kačo, 2/3 pasażerów nie rozumiało przesłania w języku Dostojewskiego i Gogola. Dyplomata odpowiada na mnóstwo twittów i zapewnia o autentyczności historii rejsu "Aerofłotu" nr 2354 z 8 sierpnia tego roku.



źródła: https://mobile.twitter.com/MartinKaco

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Brawo!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.