Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Pilot prezydenckiego Tu-154: "Jak nie wyląduję(my) to mnie zabije(ją)"

Pozycja materiału w rankingach:

28517 miejsce

Dział: Wydarzenia

Ocena: 13pkt

Oceń:

Pilot prezydenckiego Tu-154: "Jak nie wyląduję(my) to mnie zabije(ją)"


Według TVN24 dowódca prezydenckiego tupolewa Arkadiusz Protasiuk tuż przed katastrofą w Smoleńsku miał powiedzieć: "Jak nie wyląduję(my) to mnie zabije(ją)". Pilot miał wypowiedzieć te słowa kilkadziesiąt sekund przed katastrofą. Zapisy pochodzą z fragmentów zapisów czarnej skrzynki, odczytanych na nowo.

Nie wiadomo, w jakim dokładnie kontekście padły te słowa. Jak podkreśla stacja, są to nieoficjalne informacje. Prokuratura nie chciała się wypowiadać w tej sprawie.

ZOBACZ STENOGRAMY Z CZARNYCH SKRZYNEK PREZYDENCKIEGO TUPOLEWA

W zeszłym tygodniu rzecznik rządu Paweł Graś mówił w Radiu TOK FM, że polskim specjalistom udało się odczytać więcej danych z czarnych skrzynek, aniżeli udało się to Rosjanom. Zapowiedział też, że jak już wszystko będzie wiadomo, wtedy minister Miller, który z ramienia rządu zajmuje się katastrofą smoleńską, ujawni szczegóły.

Rzeczniczka szefa MSWiA Jerzego Millera powiedziała serwisowi gazeta.pl, że na razie nie ma żadnego komentarza w sprawie informacji TVN24.



Minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski powiedział na konferencji prasowej, że nie może wypowiadać się na temat informacji TVN24, ponieważ "nie zna treści nowych stenogramów".

Jak pisze gazeta.pl: Słowa pilota padają około godz. 8.38, czyli mniej więcej w tym samym momencie, kiedy nieokreślony rozmówca (znany już z upublicznionych stenogramów) mówi: "Wkurzy się, jeśli jeszcze (niezrozumiale)".

- Jeśli to się potwierdzi, to widać, jak bardzo zdeterminowany był pilot. To, że nie podjął decyzji o odejściu na drugi krąg to znaczy, że bał się konsekwencji niewylądowania - ocenił w rozmowie z TVN24 kpt. Robert Zawada, sejmowy ekspert ds. lotnictwa.

- Wiadomo, że jest zawsze presja, żeby wylądować, bo ważne osobistości życzą sobie, żeby było po ich myśli. Ale jeśli pilot podjął już decyzję o wylądowaniu, to co by się nie stało, nic nie miało na niego wpływu – powiedział na antenie stacji TVN24 major Michał Fiszer.

Komentarze: 28

Sortuj komentarze:

Edmund Gończ 19.07.2010 16:35

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 51

Kto sieje wiatr Ten ZBIERA BURZĘ. Tak mawiała moja śp. matka i miała racje.Jak sie potwierdzi TO co jest jasne dla 99 % Polaków to chyba Jareczek z odszkodowaniami nie da rady.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 15.07.2010 07:39

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 53

Merytorycznie: była wina po stronie maszyny lub po stronie pilota lub zestrzelenie.
Nie merytorycznie:
czyj był pilot, czyje rozkazy wykonywał i jaka jest jego podległość i czy formalne i nieformalne związki miały wpływ na przebieg lotu. A jeśli miały to dlaczego.
Bardzo łatwo sobie odpowiedzieć na te pytania.
System jaki jest w kraju jest bardzo nieprzejrzysty. Władze z mozołem budują system prawny po to by szybko się z niego wyłączać. I obserwujemy to nie tylko na niebie. Znacznie częściej na ziemi.
Dlatego nie uważam, by zakup nowych samolotów był rzeczą najpotrzebniejszą w tym państwie. Warto by rozważyć odstąpienie od takiego zakupu. Na zawsze. Może to sprowadziłoby naszych wybrańców na ziemię.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 15.07.2010 07:29

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 41

Panie Grzegorzu - bez obrazy - jesli sie ma dostep do wszelkiej informacji, to trzeba mieć bardzo wiele złej woli, aby uzywac takich zwrotów "Tusk gonił..."
Gdyby pan Kaczynski skorzystał z ofery rządu (czekali na niego), to byłby na miejscu katastrofy równocześnie z premierem.
Gdyby zaś ktokolwiek inny (niz premietr Tusk) tam dotarł pierwszy - byłby teraz wrzask, że premier sie ociągał i nie było go tam, gdzie powinien być.
Ja rozumiem rozgoryczenie przyjaciół pana Kaczyńskiego, ale naciągane zarzuty (p.Brudziński), że "prezydenta włożono do ruskiej trumny" są poprostu obrzydliwe.
Kto w kilka godzin po takiej katastrofie jest w stanie dostarczyć na miejsce importowane, specjalne trumny?
Mozna tu równie dobrze zadać pytanie - a dlaczego Jarosław nie poleciał po ciało brata z trumną?
Poziom bzdury osiągnął apogeum i juz sie nie dziwie, że Palikot powiada "g...wybiło".
Wybiło - i to jest fakt widoczny gołym okiem.
Ja pana nie agituję i nie wzywam do zmiany poglądów - ale apelowałabym o myslenie obiektywne, a przede wszystkim - logiczne.

Powracając do lotu w Tbilisi: nie strzelano, ale lot nie miał zapewnionych warunków bezpieczeństwa. A przeciez na pokładzie byli rowniez prezydenci innych państw.
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5581803,Lech_Kaczynski_w_Tbilisi__Jestesmy_po_to__zeby_podjac.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzata Najda 15.07.2010 07:12

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 50

Panie Grzegorzu to nie są fakty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Zarytkiewicz 15.07.2010 07:07

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 65

Proszę przeczytać sobie wywiad z Jarosławem Kaczynskim, o tym jak opowiadał jak go Tusk gonił żeby być pierwszy w Smoleńsku. Skandalem jest że to Rosjanie prowadzą śledztwo w sprawie rządowego samolotu!!!
A skąd pewność...przekonanie...widać jaki TUSK i cała PO jest łasa na władzę, i chyba widzą że pomału ta władza zacznie się kończyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzata Najda 15.07.2010 07:04

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 70

Nie rozumiem panie Grzegorzu, skąd ta pewność, że Tusk zlecił podanie takiej informacji?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Zarytkiewicz 15.07.2010 06:38

Ocena: Ocena pozytywna 42 Ocena negatywna 63

Tą informację TVN podał na zlecenie Tuska...Co raz więcej wychodzi na jaw faków, o których nie mieliśmy pojęcia i przekręciaki z PO się zaczęli bać i musieli coś "wypuścić" aby ludzie zajęli się nową aferą...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Jenner 14.07.2010 22:28

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 49

Podawanie niesprawdzonych informacji w sprawie tej rangi jest, delikatnie mówiąc, niepoważne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 14.07.2010 22:22

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 46

Presja na pilota to jeden z tych "bardziej prawdopodobnych" wątków. Z tego co słyszałam jeden z posłów PiS złożył wniosek o wszczęcie postępowania przeciwko temu pilotowi, który nie zgodził się na lądowanie z rozkazu Lecha Kaczyńskiego w Gruzji.
Co nie zmienia faktu, że na kilkadziesiąt sekund przed katastrofą decyzja o lądowaniu i tak była już podjęta.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wiesław Tuszyński 14.07.2010 22:17

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 52

Jak już nie ma o czym pisać to o katastrofie to zawsze na topie jest ciekawe ile czasu trzeba aby zakończyć domysły i fachowe wypowiedzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.