Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

16184 miejsce

Pink Floyd stawia kropkę nad i. The Endless River to postscriptum historii zespołu?

Płyta "The Endless River" zespołu Pink Floyd to pierwszy od czasów "The Division Bell" studyjny krążek zespołu. Fani musieli czekać na nowy album aż 20 lat.

 / Fot. materiały prasowe"The Endless River" zawiera 18 utworów, które powstały w czasie sesji nagraniowej albumy "The Division Bell". ""Punktem wyjścia była dla nas muzyka skomponowana w 1993 roku, w czasie sesji do płyty 'The Division Bell'. Przesłuchaliśmy ponad 20 godzin materiału, który nagraliśmy we trzech, wybierając to, nad czym chcemy pracować dalej. Przez ostatni rok dodaliśmy trochę nowych fragmentów, ponownie zarejestrowaliśmy inne, po czym zaprzęgliśmy do pracy nowe technologie, aby otrzymać album Pink Floyd godny XXI wieku. Ricka już nie ma, nie będzie mógł już z nami nagrywać. Dlatego uznaliśmy, że dobrze by było, żeby te nowe wersje ujrzały światło dzienne" - powiedział David Gilmour cytowany przez serwis Interia.pl.

Serwis New Musical Express przyznał piętnastej studyjnej płycie Pink Floyd 5 na 10 punktów. Recenzent twierdzi, że "The Endless River" to raczej "postscriptum niż łabędzi śpiew".

Czytaj także: Pink Floyd wyda nową płytę


Nieco bardziej przychylny płycie jest magazyn The Rolling Stone, który ocenił ocenił ją na 3,5 "gwiazdek" (na 5 możliwych).

"(...) The Endless River to blisko godzina muzyki wyrosłej z klimatu dawnych wspólnych dokonań. Muzyki wspaniałej, urzekającej, przywołującej na myśl najlepsze fragmenty klasycznych płyt zespołu" - pisze Wiesław Weiss z magazynu "Teraz Rock".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.