Pozycja materiału w rankingach:
Producenci luksusowych piór chętnie wprowadzają "limitowane edycje", które mają zachęcić potencjalnych nabywców swoją nietuzinkowością, perfekcyjnym wykonaniem oraz najlepszą klasą jakości materiałów użytych do ich produkcji.
Jak co roku (poczynając od roku 2004), firma Graf von Faber Castell prezentuje Pen of the Year - noszące, jakże by inaczej, "2009" w swojej nazwie. Pióra z tej serii mają niejako (jak to często ma miejsce w przypadku edycji limitowanych) być prezentacją możliwości firmy – najlepsze wykonanie, najlepsze materiały w rękach najlepszych mistrzów rzemiosła pracujących dla Graf von Faber Castell sprawiają, że końcowy produkt ma emanować
praktycznie wymarła, a tylko nieliczni rzemieślnicy potrafią dziś jeszcze tkać z końskiego włosia. Dziś materiał ten jest luksusowym dodatkiem w świecie mody - jednak Graf von Faber Castell postanowił pójść krok dalej i wykorzystać go także do produkcji najnowszej serii rocznej, będącej jednocześnie wizytówką firmy, dlatego bardzo ściśle selekcjonuje się go pod kątem grubości oraz barwy. Jest to o tyle istotne, że ma to ścisły związek z dalszym procesem produkcyjnym oraz koniecznością utkania dwukolorowej koszulki pióra, na której każdy cal przypada około 175 ręcznie przeplatanych włosów. Już to daje pogląd jak skomplikowany i żmudny jest proces produkcji oraz jak wielkich umiejętności wymaga. Całość oczywiście obleczona w chłodno połyskujące partie platynowanego metalu kontrastującego z wykończeniem korpusu. Dopełnienie stanowi dwukolorowa stalówka wykonana z 18k złota, której kształt znamy już z poprzednich edycji Pen of the Year.
otrzymuje certyfikat potwierdzający autentyczność produktu, a całość jest pakowana w ekskluzywne drewniane pudełko. Na koniec warto wspomnieć o pewnej ciekawostce, która może zainteresować właścicieli koni – na specjalne życzenie istnieje możliwość wykonania oplotu pióra z włosia naszego własnego konia.Zobacz także:
Artykuły
(2)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(0.00)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Zegarki to nie tylko urządzenia do pomiaru czasu - to prawdziwe dzieła sztuki.
Ostatnie artykuły autora:
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +10230)