Facebook Google+ Twitter

Piosenki zapisane prozą

Czyli Jacek Cygan w nowej roli. Recenzja książki "Przeznaczenie, traf, przypadek".

 / Fot. znak.plJacek Cygan to osoba, której chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Piosenki z jego tekstami wykonują największe polskie gwiazdy – Ewa Bem, Hanna Banaszak, Edyta Geppert, Grzegorz Turnau, Edyta Górniak, Jan Borysewicz, Seweryn Krajewski i dziesiątki innych. Miłośnicy jego twórczości mogą również sięgnąć po trzy tomy poezji artysty. Jednak proza Jacka Cygana to coś zupełnie nowego. Książka „Przeznaczenie, traf, przypadek” to zbiór opowiadań, z których każde to jakby oddzielnie postawione pytanie: „co powoduje, że ludzkie losy układają się w tak niezwykły sposób? Czy to kwestia przeznaczenia, a może raczej przypadku?”

Książka Jacka Cygana zawiera 26 opowieści, niektóre z nich są smutne, inne nostalgiczne, refleksyjne, czasami dotyczą całkowicie błahych i drobnych wydarzeń, a kiedy indziej poruszają najbardziej fundamentalne i istotne dla człowieka tematy. Wszystkie teksty mają ten sam melancholijny charakter. Zaczynają się i kończą, choć nie dostrzega się w nim wstępu i zakończenia. Czytelnicy stają się przelotnymi świadkami epizodów, bądź zaledwie chwil z życia bohaterów, którzy następnie znikają niepostrzeżenie. Te postaci doświadczają przypadkowych, nieplanowanych sytuacji – bywają one zupełnie nieznaczące, a innym razem nabierają szczególnego wydźwięku i decydują o całym kierunku dalszego życia. Czasami te „przypadki” są skrajnie nieprawdopodobne, zdaje się, że mogły zaistnieć tylko na kartach książki, ale... czy nasze życie rzeczywiście nie jest właśnie tak nieprzewidywalne i czy nie zmienia swojego biegu za sprawą takich najdziwniejszych wydarzeń? Mam wrażenie, że tak jest, tylko często bardzo trudno to dostrzec.

Opowiadania różnią się od siebie – jedne stanowią krótkie przemyślenia o otaczającym świecie i rzeczywistości, inne zaś to całkowicie zaskakujące historie. Kilka z nich to naprawdę zapadające w pamięć, zręcznie napisane teksty. Autor celowo wkłada swoich bohaterów w różne miejsca na świecie – Włochy, Francja, Niemcy, Polska – każde opowiadanie to inna lokalizacja. Los jest ślepy, mimo to traf i przeznaczenie dopadają człowieka niezależnie od tego, gdzie się znajduje i co planuje – tak, w dużym uproszczeniu, można podsumować przesłanie opowiadań. Przyglądając się okładce książki z nazwiskiem autora nadrukowanym dużą czcionką i dość marginalnie zaznaczonym tytułem, trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że to nie treść opowiadań, a osoba autora ma przyciągnąć czytelników. Czy bez tego zabiegu proza Jacka Cygana nie obroniłaby się sama?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.