Pozycja materiału w rankingach:
"Trzeba zachować trochę życia" to tytuł zbioru wierszy Piotra Gabriela Skorupy, mieszkającego na stałe w Gelsenkirchen. 17 września w Dortmundzie odbył się wieczór autorski poety z inicjatywy środowiska polonijnego.
Wiersze Piotra Skorupy cechuje fascynująca tematyka, głęboka prawda o naszej rzeczywistości, nowoczesna forma z jemu tylko danym sposobem wyrażania myśli. Znałam je wcześniej, ale nie przypuszczałam, że zostanę zaproszona na wieczór autorski, przygotowany przez Irenę Moll z Dortmundu i Zbyszka Budka z Bonn.Zobacz także:
Artykuły
(39)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(3.03)
Miejscowość: dortmund | Kraj: niemcy
O mnie: o mnie dowiem sie od innych
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
stanislawa krystyna zdrodowska 19.09.2011 16:08
dzisiaj 16:05
wiersz dookoła słońca
wiosna
wszyscy wiedzą wiosna
w króciutkiej sukience
taka chuda taka blada
ni to dziewczę ni to panna
kokardki we włosach
raz w butach raz boso
nawołuje do zabawy
obiecuje krówkom trawę
potem mówi dzieciom
zaraz przyjdzie lato
i po prostu znika
w zielonych bucikach
lato
bogacz wielki
rumiany zadbany
w morzu ma swój dom
plażę i ulice
ogromne winnice
nie śpieszy się wcale
na urlopie zawsze oddaje się snom
o pięknej panience w złocistej sukience
i wietrze i deszczu i nie wiem co jeszcze
wymyśla we śnie
jesień
słońca stało się za mało
do ogrodu jesień wpadła
zieleń na śniadanie zjadła
rozłożyła sie wygodnie
wystraszyła dzikie gęsi
i łabędzie
wykrzyczała na gałęzi
strojnym jarzębinom
co to będzie co to będzie
wnet zasnęła w kącie
za ciepłym kominem
zima
ach ta pani zima
trudno bez niej żyć
z nią trzeba wytrzymać
kapryśna i strojna
kto umie ją kochać
ztracić się może
raz ze śniegu bałwan dziwny
stracił głowę bo naiwny
więc o bladym świcie
oberwał guziki w swoim paltociku
i na goło poszedł sobie na zawsze do nikąd
jestes dobra poprawilam wiersz i czesc
stanislawa krystyna zdrodowska 19.09.2011 15:53
1945 Dzisiaj 13:37
no to napisze ze smutny ,dsziekuje za czytanie
1945 19.09.2011 13:37
@ Stasiu, nie pisz, że nikt zimy nie umie pokochać, bo ja właśnie ze wszystkich pór roku najbardziej kocham zimę! Jest cicha, elegancka, obsypana diamentami, a kiedy słonko wędruje przez nieboskłon, skrzy się brylantami.
Wierz podoba mi się. Nawet bardzo.
stanislawa krystyna zdrodowska 19.09.2011 13:09
no to damy wiersz i już
wiersz dookoła słońca
wiosna
wszyscy wiedzą wiosna
w króciutkiej sukience
taka chuda taka blada
ni to dziewczę ni to panna
kokardki we włosach
raz w butach raz boso
nawołuje do zabawy
obiecuje krówkom trawę
potem mówi dzieciom
zaraz przyjdzie lato
i po prostu znika
w zielonych bucikach
lato
bogacz wielki
rumiany zadbany
w morzu ma swój dom
plażę i ulice
ogromne winnice
nie śpieszy się wcale
na urlopie zawsze oddaje się snom
o pięknej panience w złocistej sukience
i wietrze i deszczu i nie wiem co jeszcze
wymyśla we śnie
jesień
słońca stało się za mało
do ogrodu jesień wpadła
zieleń na śniadanie zjadła
rozłożyła sie wygodnie
wystraszyła dzikie gęsi
i łabędzie
wykrzyczała na gałęzi
strojnym jarzębinom
co to będzie co to będzie
wnet zasnęła w kącie
za ciepłym kominem
zima
ach ta pani zima
trudno z nią wytrzymać
kapryśna i strojna
nikt nie umie jej pokochać
raz ze śniegu bałwan zimny
stracił głowę bo naiwny
o bladym poranku oberwał guziki w swoim paltociku
i na goło poszedł sobie na zawsze do nikąd
.
Isabella Degen 18.09.2011 20:37
Gratuluję książki Piotrowi i pięknej imprezy.
stanislawa krystyna zdrodowska 18.09.2011 19:50
wlasnie Piotrze napisz artykul o tym wszystkim nysle ze warto
Zbyszekb 18.09.2011 19:41
Autorze, Piotrze G. S. Ty też stanąłeś na wysokości zadania. Dostarczyłeś mi i na pewnie nie tylko, dużo zabawy i satysfakcji. W bardzo ładny sposób za wszystko podziękowałeś. Przygotowałeś tekst, którym byłem oczarowany i jak zawsze Twoim literackimi wywodami zachwycony. Chętnie chciałbym to co wypowiedziałeś w czasie prezentacji książki, jeszcze raz przeczytać.
Pegasko!
Pozdrawiam serdecznie.
uczennica 18.09.2011 19:19
zauwazylam minus na podziekowaniu poety dla kolegow , ale co w tym jest na minus ?
czytelniczka 18.09.2011 18:50
tak to jest ze koledzy czesto wiedza lepiej komu naleza sie laury ,a z tymi krytykami literackimi to jak z moda