Pozycja materiału w rankingach:
W nocy z czwartku na piątek zmarł Piotr "Stopa" Żyżelewicz, perkusista m.in. w takich zespołach, jak Voo Voo i Armia, a także Brygada Kryzys czy Moskwa. 27 kwietnia muzyk doznał wylewu krwi do mózgu.
Piotr Żyżelewicz urodził się 31 marca 1965 r. Uczestniczył w nagraniach ponad 50 płyt, w tym 21 z zespołem Voo Voo. Jego życie wypełnione było muzyką. Można go bez żadnej przesady nazwać jednym z najlepszych perkusistów rockowych w Polsce.Zobacz także:
Artykuły
(775)
Galerie
(89)
Średnia ocen
(3.92)
Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Paweł 16.05.2011 23:01
Przed chwilą skończyłem czytać "Radykalnych". Kurde nooooooooooooo!!!!!!!!!!!!
Aż tak bardzo "Stopa" był Tobie, Boże, potrzebny?
Piotr Jakóbczyk 14.05.2011 00:45
Odszedł jeden z najlepszych polskich perkusistów. Jak on pięknie grał. Legendarny muzyk, który stał się natchnieniem dla wielu młodych osób. Brał udział w nagrywaniu najlepszej polskiej płyty muzycznej, czyli legendarnej "legendy" zespołu Armia. Teraz będzie grał w najlepszym niebiańskim zespole dla Pana. Cześć twojej pamięci Piotrze.
Adam Żyżelewicz 13.05.2011 23:30
Piotrusiu za mało Cię było zostań jeszcze i graj..... graj..... graj..........a my będziemy słuchać
Rafał Gdak 13.05.2011 16:53
Stopa to bliska mi postać Pani Isabello. Przede wszystkim muzycznie. Wychowałem się na zespołach, w których grał. Słucham ich do dziś. Poza tym Piotr Żyżelewicz był bliski mi też z innego powodu: był bardzo dobrym człowiekiem, pełnym pokory i ciepła.
Isabella Degen 13.05.2011 16:45
...naturalnie nasz Wydawca Rafał też pięknie napisał...dziękuję.
Isabella Degen 13.05.2011 16:43
To smutne że tacy ludzie nas opuszczają. Pięknie napisaleś o nim Damianie, warto takich ludzi zapamietać na zawsze.
Damian ☮ Mosz 13.05.2011 16:05
Piotr "Stopa" Żyżelewicz był kamieniem milowym wśród twórców muzyki. Takim był, jest w naszych sercach i tam na zawsze pozostanie. Szkoda. Wspaniały człowiek i kawał dobrej muzyki...
Paweł Dąbrowski 13.05.2011 13:37
"Wystarczy o-odrobina nadziei, pozytywne myślenie wszystko odmieni..."
Piotr Barański 13.05.2011 11:19
"Coraz częściej słyszę jak/ktoś otwiera z hukiem drzwi/drzwi na tamten świat"
Nieważne ile płyt nagra muzyk. Ważne w ilu mózgach zarejestruje swoje granie. W moim zapisał je na twardym dysku, który bardzo często je "odtwarza". Panie Piotrze, przez Pana wielokrotnie nie mogłem i nie będę mógł się skupić! Za to dziękuję.