Facebook Google+ Twitter

Piotr Żyła - nowa gwiazda internetu

Po zakończeniu kariery przez Adama Małysza to Kamil Stoch jest liderem kadry naszych skoczków narciarskich. Jest jednak jeszcze jeden zawodnik, który wyróżnia się wśród całej stawki startujących. To Piotr Żyła- ulubieniec polskich kibiców.

Piotr Żyła / Fot. SławekPiotr Żyła to 26-letni skoczek pochodzący z Cieszyna. Jest współrekordzistą Polski w długości lotu na nartach- w 2012 roku podczas zawodów na mamuciej skoczni w norweskim Vikersund skoczył aż 232,5 metra (w tym roku osiągnięcie to wyrównał Kamil Stoch). Jego największym sukcesem jest trzykrotne zajęcie szóstego miejsca w zawodach Pucharu Świata. Jednak to nie osiągnięcia sportowe sprawiają, iż jest coraz bardziej znanym i lubianym zawodnikiem.

Żyła swoją „renomę” zyskał dzięki wywiadom, podczas których zaskakuje i rozśmiesza ludzi zabawnymi, często ryzykownymi wypowiedziami.
- Wyleciałem z progu i se myśle "O, nic z tego nie będzie", zaraz tak jakby ktoś mnie za tyłek złapał i nartki przyszły. Później już całkiem przyjemnie się leciało. Patrzę, że ta ostatnia czerwona linia się zbliża i rzuciło mnie na ten 232. Metr. Nawet telemarkiem udało mi się wylądować- słowa te zostały wypowiedziane przez Piotra po wspomnianym wcześniej skoku w Vikersund. Szczerość, humor i prosty język naszego skoczka sprawiają, iż po takich słowach przybywa mu kolejna rzesza fanów.

Dziennikarze przeprowadzający z Żyłą wywiady często obawiają się, czy skoczek z Cieszyna nie powie czegoś nieodpowiedniego, szczególnie w sytuacji gdy jest to rozmowa na żywo.
Do historii przejdą słowa, które zostały wypowiedziane przez niego w trakcie kwalifikacji do konkursu PŚ w Zakopanem. Po pytaniu reportera TVP, Bartosza Hellera, w jaki sposób Piotrek podziękuje Martinowi Kochowi, który zawalił skok, umożliwiając mu awans do konkursu, ten odpowiedział: "No, chyba postawię mu flaszkę".

Niektóre stwierdzenia powoli przechodzą do słownika używanego przez internautów. Wystarczy tutaj podać najbardziej popularne ostatnie "Dupa na buty, garbik i fajeczka"- będące opisem skoku narciarskiego, stosowanym przez Żyłę.

Coraz większą popularność zawodnika reprezentującego barwy klubu KS Wisła Ustronianka widoczna jest również na jego profilu w serwisie społecznościowym Facebook. Polubiło go tam już ponad 70 tysięcy osób, a fani umieszczają codziennie setki komentarzy pod jego postami.

Okazuje się, iż w Internecie Piotrka nie opuszcza dobry humor i również tam potrafi rozśmieszyć polskiego kibica. Po zawodach w Vikersund nasi skoczkowie spóźnili się na samolot do Polski, przez co musieli spędzić w Norwegii jedną noc więcej. Tak to wydarzenie skomentował Żyła (pisownia oryginalna): "no i w pizdu polecieli:-((( samolot dopiero jutro, nasz driver się nie postarał i mamy nocke w Oslo, co zrobić skały nie zjesz. Trza sie zresetowac i jutro z rana do domu".

Skoczek z Ustronia ma również w sobie sporą dawkę samokrytyki i dobitnie potrafi przyznać się do swoich błędów. "Po Harrachovie w końcu idzie normalnie dojechać do progu:-))), ale za to Pieter piz**, bo nie umie normalnie skoczyć:-P." Tak skomentował swoje skoki w Willingen.

Piotr Żyła stał się w ostatnich tygodniach niekwestionowaną gwiazdą Internetu. Wzbudza bardzo pozytywne emocje, wywołuje uśmiech na twarzach ludzi.
Nie sposób nie kibicować komuś takiemu jak on. I mimo, iż to Kamil Stoch jest obecnie najlepszym polskim skoczkiem, to kto wie, czy to popularny „Pieter” nie przyciąga przed ekrany większej ilości widzów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.