Facebook Google+ Twitter

Piotruś Pan w Teatrze Capitol

Historia Piotrusia, chłopca z Nibylandii, który nigdy nie chciał dorosnąć. Tym razem opowieść ożywiona na deskach Teatru Capitol.

Głównym bohaterem spektaklu jest tytułowy Piotruś Pan. Chłopiec nie toleruje jak ktokolwiek zwraca się do niego per Piotr, Piotrze. Wynika to z przekonania, że dzięki zdrabnianiu jego imienia będzie on mógł na zawsze być małym chłopcem i żyć w swojej Nibylandii. Nibylandia jest miejscem, w którym oprócz Piotrusia przebywa jeszcze grupa zaginionych chłopców, dla których Piotruś Pan jest swoistym przywódcą i opiekunem. W przedstawieniu pojawiają się również inni bohaterowie: Wendy, dziewczynka, która zostaje zwabiona do krainy magii, dziecięcych marzeń i wyobraźni, kapitan Hak i rewelacyjny krokodyl w niecodziennym kostiumie.

Widowisko, jak nietrudno się domyślić, zostało przygotowane z myślą dzieciach, dlatego wiele jest w nim śpiewu, muzyki, ale również ciekawej scenografii, zwłaszcza tej przy użyciu projektora. Całość sprytnie uzupełniają komediowe stwierdzenia lub sytuacje jak choćby w przypadku opowieści kapitana Haka i tego jak to został kaleką bez ręki lub też podkładu jaki zostaje zaprezentowany w trakcie pojawiania się na scenie piratów. Spektakl, co prawda, nie odbiega znacząco od innych tego typu wydarzeń, przeznaczonych dla młodego widza, ale z pewnością można go uznać za udany. W atrakcyjny sposób opowiada o rozterkach młodego chłopca i jego marzeniu, aby zawsze być młodym i móc się bawić, bez obowiązku wkraczania w świat obowiązków. To wszystko jednak w trakcie rozwoju akcji i potrzeby bycia odpowiedzialnym w starciu z piratami i kapitanem Hakiem. W Piotrusiu budzi się potrzeba odpowiedzialności i ratunku dla swojej "niby" dziewczyny Wendy, porwanej (podstępnie) przez piratów, którym skutecznie stawia czoła.

Podsumowując, ciekawa, barwna historia, która z pewnością nie dłużyła się większości widowni (z całą pewnością tej poniżej 10. roku życia), szkoda tylko, że do poziomu młodego widza nie zawsze potrafią dorównać jego opiekunowie, których nawet teatr nie potrafi oderwać od smsowania lub portali społecznościowych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.