Pozycja materiału w rankingach:
Można przy tym wyróżnić dwa sposoby myślenia o piratach. W pierwszym są oni bezwzględnymi, pozbawionymi uczuć okrutnikami, w drugim zaś postaciami romantycznymi. Częstokroć łączą się one ze sobą.
Na zbiorową świadomość ludzi już w XVII wieku wpłynął pamiętnik Johna Esquemelinga "Bukanierzy amerykańscy" wydany w 1678 roku, który opisywał życie i zwyczaje piratów karaibskich. Autor sam uczestniczył w pirackim procederze na Karaibach, przyłączając się do działających tam bukanierów i brał udział w ich największych akcjach m.in. zdobyciu i złupieniu Panamy. W XIX wieku z kolei wizerunek pirata ukształtowały obrazy Howarda Pylea. Dzisiejsze kino amerykańskie, w celu przyciągnięcia widza, pokazuje natomiast bardzo spektakularny obraz piratów, pływających na dużych, wielodziałowych jednostkach i zdobywających niewyobrażalne skarby, podczas gdy w rzeczywistości większość rabunku stanowił osprzęt okrętowy i przedmioty codziennego użytku, a głównym celem ataków pirackich były łodzie rybackie. Nie znaczy to jednak, iż cały ten obraz jest całkowicie błędny. Prawdą jest na przykład to, iż piraci posiadali kolorowe papugi, które w tamtych czasach były popularne wśród wszystkich żeglarzy. Również zakorzeniona w kulturze bandera piracka tzw. Jolly Roger nie odbiega od rzeczywistości.Zobacz także:
Artykuły
(55)
Galerie
(7)
Średnia ocen
(4.71)
Wiek: 25 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Absolwent Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego i Ludwig-Maximilians-Universitaet w Monachium. Od marca stypendysta IPS w Bundestagu. Publikuje również w serwisie Stosunki Międzynarodowe (tematyka bezpieczeństwa).
Ostatnie artykuły autora:
Katowice - Straż Pożarna zaprasza
(odsłon: +633)