Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5905 miejsce

„Pirat stepowy”, czyli życie i walka Nestora Machno

Kinematografia radziecka ukazywała go jako krwiożerczego karła. Był mistrzem wojny partyzanckiej. Naubliżał Trockiemu, przechytrzył Frunzego. Nestor Machno, bo o nim tu mowa, to bohater książki "Pirata stepowego" Stanisława Łubieńskiego.

 / Fot. Fot. Materiały prasoweKinematografia radziecka ukazywała go jako krwiożerczego karła. Był mistrzem wojny partyzanckiej. Naubliżał Trockiemu, przechytrzył Frunzego i siedział w polskim więzieniu. Nestor Machno, bo o nim tu mowa, to barwna postać wojny domowej w Rosji, wokół której propaganda zbudowała „czarną legendę”. W „Stepowym piracie” Stanisław Łubieński stara się przybliżyć prawdę o tym niezwykłym człowieku.

Nestor Machno urodził się we wsi Hulajpole we wschodniej Ukrainie w 1888 roku w biednej wielodzietnej, chłopskiej rodzinie. W 1905 roku rozpoczyna działalność rewolucyjną w Związku Biednych Chłopów – małej, lokalnej organizacji anarchistycznej, która zyski na swą czerpie z rabunku. Niezwykle niski, liczący mniej niż 160 cm wzrostu, młodzian wymusza przyjęcie w grono konspiratorów, mówiąc, że „albo go przyjmą, albo na nich doniesie”. Wtedy po raz pierwszy ujawnia się niezwykła odwaga i bezczelność Machny, które to w przyszłości zadziwią jego wrogów.

Trzy lata później młody anarchista wpada w ręce władz carskich i na prawie 9 lat trafia do więzienia, gdzie poznaje wywrotowców z innych części Rosji. Gdy podczas rewolucji lutowej zostaje wypuszczony z więzienia i wraca do Hulajpola, jest już w pełni ukształtowanym ideologicznie rewolucjonistą.

Wtedy też skrzykuje ludzi i tworzy chłopskie oddziały, walczące pod czarną anarchistyczną banderą. Postanawia wprowadzić w życie anarchistyczną utopię. Przejmuje dwory i fabryki w Hulajpolu i okolicach. Gdy miejscowi fabrykanci nie chcą dać 100 proc. podwyżki robotnikom, odchodzi, rzucając, że „w okolicy wystarczy słupów telegraficznych dla nich wszystkich”. Tamci, przerażeni jego deklaracją, doganiają go i zgadzają się na każdy jego postulat.

Machno staje się jednym z większych watażków w pogrążonej w rewolucyjnym zamęcie Rosji. Ma pod sobą kilkadziesiąt tysięcy ludzi – głównie chłopów z okolic Hulajpola – i staje się ważnym sojusznikiem bolszewików. Naturalnie, jego siła im przeszkadza. Chętnie wbiliby mu nóż w plecy, lecz oddziały białych są wciąż liczne i dobrze uzbrojone, a machnowcy potrafią zadawać im ciężkie straty. Tam, gdzie nie mogą wygrywać w otwartym polu, stosują przeróżne fortele i zasadzki, których śmiałość i skuteczność doprowadza białych generałów do wściekłości.

Koniec końców, hulajpolski bohater zostaje zgnieciony przez czerwonych, gdy tylko pokonany zostaje ich wspólny wróg. Związek Radziecki wysyła do łagrów i zabija jego ludzi, a legenda o chłopskim wodzu zostaje zniszczona przez propagandę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Mirmił
  • Mirmił
  • 30.05.2012 13:31

Ta książka nic nie wnosi. Własnych przemyśleń w niej jest bardzo mało a reszta to poklejone wyrywki z internetu i książek już dawno znanych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Andrzeju. Sam czytałem tą książkę i wiem,że jest dobra. Polemizowałbym tylko, czy to lektura obowiązkowa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.