Facebook Google+ Twitter

PiS bez senatora Tadeusza Skorupy

Senator Tadeusz Skorupa zrezygnował z członkostwa w Prawie i Sprawiedliwości. Parlamentarzysta podjął taką decyzję w kilka dni po opublikowaniu przez "Tygodnik Podhalański" nagrania, z którego miało wynikać, że próbował wymusić od lokalnego biznesmena kawałek ziemi pod budowę wiatraka.

Polityk wystosował specjalne oświadczenie dla mediów, w którym podkreśla, że cała sprawa posłużyła przeciwnikom Prawa i Sprawiedliwości do ataków na partię. Dlatego do wyjaśnienia sprawy przez organy wymiaru sprawiedliwości składa rezygnację z członkostwa. - Nie chcę stanowić powodu do nieuprawnionego ataku na Prawo i Sprawiedliwość - napisał senator Skorupa.

Polityk zarzucił przy tym "Tygodnikowi Podhalańskiemu" manipulację. Wskazuje również na fakt, że nagrana rozmowa z biznesmenem Maciejem Królem miała miejsce po sutej kolacji i że to mogło być powodem, dla którego używał - jak to określił - "nieparlamentarnych opinii oraz nieprzemyślanych słów i określeń".
Po ujawnieniu nagrania przez media prezes Jarosław Kaczyński, na prośbę samego senatora, zawiesił go w prawach członka Prawa i Sprawiedliwości.

Afera z wiatrakiem
"Tygodnik Podhalański" ujawnił w ubiegłym tygodniu kompromitujące nagrania z rozmowy senatora PiS Tadeusza Skorupy z podhalańskim biznesmenem. Według tygodnika wynika z niej, że polityk chciał, by na posesji przedsiębiorcy znalazło się miejsce pod jego własny wiatrak. W zamian miał nie przeszkadzać mu w zakupie działki na publicznym przetargu.

W trakcie rozmowy senator deklarował, że byłby skłonny "żebyśmy podpisali takie porozumienie, że wyrażasz zgodę na postawienie wiatraka, to by wystarczyło, a ty sobie to kup za 50 tysięcy." Senator tłumaczył przedsiębiorcy, który na rozmowę z nim przyszedł wyposażony przez dziennikarzy w podsłuch, że "też był przedsiębiorcą, a nie jakimś politykiem nienormalnym". Dodawał, że wie "co wszystko kosztuje i co to pieniądze zarabiać". "Ja też muszę jakiegoś pilnować interesu, bo ja za chwilę nie będę miał na kampanię wyborczą pieniędzy. Bo z tych, co dostaje z Senatu, to (...) psie pieniądze. Na paliwo dla mnie i na garniturek". Senatorskie wynagrodzenie, które określił na 8,5 tysiąca złotych, nazwał "urągającym dla parlamentarzysty". "Takie moje zdanie jest. A jaki k... pokój mamy. W jakich warunkach trzeba mieszkać. To k... bezdomni w Niemcach mają lepsze warunki" - mówił senator Skorupa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.