Facebook Google+ Twitter

PiS chce, by rząd wycofał się z projektu "Rok Rosji w Polsce"

PiS żąda wycofania się z projektu "Rok Rosji w Polsce". Zdaniem Bogdana Zdrojewskiego nie należy podejmować decyzji pochopnie. Na razie trwają analizy programu obchodów. Decyzja dopiero zapadnie - powiedział w "Salonie politycznym Trójki" - minister kultury i dziedzictwa narodowego.

Bogdan Zdrojewski nie podjął decyzji o odwołaniu Roku Rosji w Polsce / Fot. Matěj Baťha"Domagamy się od ministra wycofania się z kontynuacji tego projektu" - czytamy wypowiedź Kazimierza Ujazdowskiego na stronie Polskiego Radia. Polityk Prawa i Sprawiedliwości uważa, że to niedorzeczne, by równocześnie piętnować zachowania Putina i prowadzić wymianę kulturalną między Polską a Rosją.

Minister kultury i dziedzictwa narodowego broni się twierdząc, że nie można podejmować decyzji pod wpływem kampanii wyborczej. W pierwszej kolejności konieczna jest analiza poniesionych kosztów. Bogdan Zdrojewski zaznacza, że trzeba zachować wstrzemięźliwość i rozwagę. Nie akceptuje on postępowania Putina, lecz jak powiedział podczas audycji : "Wierzę w świat kultury i mądrość instytucjonalną". Według niego krytycy nie przeanalizowali żadnych korzyści płynących z tego przedsięwzięcia dla Polski. W ramach programu dzieła Tadeusza Różewicza zostałyby przetłumaczone na język rosyjski.

Rok 2015 miał być rokiem Polski w Rosji i Rosji w Polsce na podstawie porozumienia "Program 2020 w relacjach polsko-rosyjskich". Jak podaje Dziennik, członkowie PiS-u złożyli wniosek o informację i debatę dotyczącą realizacji tego projektu.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Panie Łukaszu, informację podaną uznaję za bzdurną.

Pragnę przypomnieć dla tych co mają krótką pamięć że Pis w 2005 przystąpił do programu uwalniania się od dostaw surowców energetycznych z Rosji.
Były to gazociąg Odessa -Brody z ropą z Baku.
Budowa terminalu gazu w Świnoujściu i Gdańsku ,
Program przemysłowego wydobycia gazu łupkowego.
Wszystko to miało być skończone do 2013 roku. A co z tego zrobiono . NIC.

Donald Tusk niejako swoimi rządami doprowadził do aneksji części Ukrainy . A to jeszcze nie koniec.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na znak protestu trzeba jeszcze zrezygnować ze spożywania pierogów ruskich, blinów i kawioru.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.03.2014 15:55

PiS w przyszłym tygodniu zgłosi uchwałę, w której zażąda uznania małżeństw polsko-rosyjskich za nieważne. #ASZdziennik

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.