Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

183011 miejsce

PiS jako ofiara spisku i oblężona twierdza

  • Marcin Q
  • Data dodania: 2006-09-29 12:57

Zachowania i wypowiedzi szefów, posłów, ministrów i działaczy PiS oparte są zawsze o ten sam schemat. Każda krytyka PiS lub rządu to „bezpardonwy atak ” inspirowany przez „układ ” lub siły, które nie chcą zmian.

Jestem prawie pewien, że politycy Prawa i Sprawiedliwości odbyli przez wyborami w 2005 r szkolenia z zakresu udzielania wywiadów i reagowania na zarzuty wobec ich partii.

Potężna prowokacja polityczna

Przykładem może być oświadczenie wygłoszone przez przewodniczącego KP PiS Marka Kuchcińskiego podczas wczorajszej konferencji prasowej w Sejmie, będąca reakcją na „taśmy prawdy”. Pan poseł zupełnie nie odniósł się do wysoce nagannych i nieetycznych propozycji Lipińskiego i Mojzesowicza wysuwanych pod adresem posłów Samoobrony oraz próby zabezpieczenia interesu partii i koalicji pieniędzmi Sejmu, czyli podatnika. Określił natomiast całą sprawę, jako „potężną prowokację polityczną ”.

Ciekawe, czy wg Kuchcińskiego prowokacją polityczną było ujawnienie propozycji korupcyjnych Rywina przez „Gazetę Wyborczą”.

Mistrzowie zmiany tematu

Przykładów nie trzeba szukać daleko. Już we wczorajszym wydaniu programu „Teraz My” zaskoczony poseł Tchórzewski zamiast przedstawić swoją opinię na temat „taśm prawdy” z uporem maniaka wracał do sprawy weksli. Również podczas wspomnianej już konferencji prasowej, Marek Kuchciński starał się wykazać, że afera z korumpowaniem przez PiS posłów Samoobrony, to część i skutek „afery wekslowej”. Pan poseł zdawał się sugerować, że zachowanie Lipińskiego i Mojzesowicza było tylko reakcją na przestępcze działania partii Leppera.

Zamiast wyjaśniać sprawę korupcji politycznej, poseł Kuchciński chce wyjaśnić, kto stoi za szantażem wekslowym. W domyśle: stoi za nim układ .

Układ i siły przeciwko PiS

Nie każdy polityk PiS, tak jak Kuchciński, wskazuje, jakie ugrupowania należą do układu i jakie to siły nie chcą zmian. Najczęściej układ pozostaje tajemniczym bezimiennym groźnym tworem.

Jeżeli jednak członek zwycięskiej partii pokusi się określić „skład układu” najczęściej wrzuca do niego wszystkich przeciwników politycznych od lewicowej Unii Pracy, poprzez postkomunistów z SLD i SDPL, demokratów po liberałów z PO.

Wejść do układu łatwo. Każda krytyka PiS, wiąże się z niebezpieczeństwem, że wypowiadający ją polityk albo cała jego partia uznana zostanie za część układu.

Podwójne standardy

Cechują one sposób prowadzenia polityki przez PiS. Na przykład, kiedy ukryta kamera zarejestrowała podczas zjazdu PO wewnętrzne tarcia i niesnaski pomiędzy politykami tej partii, sam Jarosław Kaczyński pochwalił media, że pokazały „krótki film o PO” w serwisach informacyjnych. Ale nagranie i ujawnienie materiału o nagannych zachowaniach członków PiS, ich partyjni koledzy nazywają "potężna prowokacją".
Ujawniona przez "Gazetę Wyborczą: korupcyjna propozycja Rywina została uznana przez nich za łajdactwo, a wyciągnięcie sprawy na światło dzienne uważali za korzystne dla Polski. Ale już korupcyjne propozycje składane przez posłów PiS są przez partię Jarosława Kaczyńskiego oceniane pozytywnie, a wstręt czuje ona do posłanki Beger.

Według PiS koalicja z partią Leppera służyła naprawie RP, tymczasem spotkanie szefa Platformy z działaczami Samoobrony był zdaniem zwycięskiej partii niebywałym cynizmem politycznym i „symptomem bardzo niedobrym, przede wszystkim ze względów moralnych ".

Mimo, że to PiS zawarł koalicję z Samoobroną, oficjalna wykładnia Prawa i Sprawiedliwości brzmi: „Platforma pchnęła Polskę w objęcia Leppera ”.

Kolejną cechą wspólną posłów PiS jest język najeżony „układami”, „siłami”, „łże-elitami” - język żołnierzy Jarosława Kaczyńskiego, broniących swojej oblężonej twierdzy. Zaskakujące jak bardzo jest on podobny do języka partyjnych aparatczyków z czasów PRL znienawidzonej przez PiS.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Przykro mi, mzchess, ale nie mogę się z Tobą zgodzić. To PiS rozpętał tę wojnę, już w czasie kampanii wyborczej zmieniając swojego największego wroga z "komucha" na "liberała", to PiS zaczął obrzucanie pomyjami, kiedy Kurski wycągnął sprawę dziadka Tuska, to politycy PiS są sformułowań będących połączeniem "pyskówki" z językiem aparatczyków PZPR, takich jak "lumpenliberał", "łże-elita", "bure suki", "ZOMO".... Fakt, by rządzić potrzebny jest spokój, ale to PiS jest źródłem ciągłych wojen - wpierw była wojna z Platformą, potem z lekarzami, następnie z prawnikami, LPR-em (który prawie się rozpadł), urzędnikami, "układem", dziennikarzami, mediami, Lepperem, potem z TVN-em i znów z Lepperem... Masz rację, myślenie nie boli. Więc POMYśL!

Komentarz został ukrytyrozwiń

I TAK właśnie jest atakowany PiS. Od samego początku nie mówi się o nim inaczej tylko w taki właśnie sposób atakuje. Dlaczego? Czy na tym polega zadanie opozycji??? Czy opozycjoniści nie wiedzą o tym, że aby rządzić potrzebny jest spokój a nie ciągłe podjazdowe walki i ataki? A co wy wszyscy myślicie, że PiS jest cudotwórcą?? Nawet Salomon nie naleje z próżnego w puste. Potrzeba dużo spokoju i pracy a wiekszość z Was nadal myśli kategoriami, że wystarczy pojechać do Ameryki a tam dolary lecą z nieba:-) Pleść bzdury nawet dziecko potrafi ale pomyśleć choć trochę, to już "wyższa filozofia":-) Ludzie, myślenie NAPRAWDĘ nie boli! Pomyślcie czasami choć trochę, nie idźcie tylko na łatwiznę, bo niektórym właśnie o to chodzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sedno sprawy. Już nie mogę oglądać jakichkolwiek wywiadów z PiSowcami, bo już wcześniej wiem co powiedzą. Żanada na całej linii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.