Pozycja materiału w rankingach:
Szczytem hipokryzji, a może i chichotem historii, jest to, że PiS na każdym kroku przywołuje i powołuje się na licznik długu publicznego zawieszony przez prof. Balcerowicza.
Zobacz także:
Artykuły
(17)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.68)
Wiek: 38 | Miejscowość: Białystok | Kraj: Polska
O mnie: Od wielu lat: informatyk. Aktualnie monter instalacji systemów zabezpieczeń. Krótko: malarz na szkle i hydraulik. Słuchacz studium technik zarządzania reklamą. Czasami piszę jakiś artykulik, pstrykam fotki i publikuję. Zainteresowania: historia,... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Roman Kożmiński 18.12.2010 14:44
Panie Kazimierzu - Kołodko nie jest z mojej stajni (opcji politycznej ),ale myli sie pan co do jednego ;to polityk wszechstronny ,praktyk (był v-ce premierem min. finansów w rządzie Leszka Millera),jest również wykładowcą w Akademi im .Leona Kożmińskiego. Jeśli dodać jego wszechstronne zainteresowania ,muzyka sport ,podróze ,to musi pan przyznać że to człowiek wykształcony i o dużej kulturze .
Autor usunął profil 18.12.2010 12:54
Kołodko nie jest ekonomicznym autorytetem, to eksperymentator raczej. Nie jest praktykiem, to wykładowca i teoretyk. Ekonomiści wiedzą doskonale, co to jest efekt skumulowany i odłożony w czasie. Nie rzucałbym panie Marcinie takich słów (kłamstwa, głupoty), to nie przystoi ludziom na odpowiednim poziomie intelektualnym.
Marcin Stanowiec 18.12.2010 02:11
Nie ma pan chyba za wiele pojęcia o mechanizmach zadłużania.
Celowo napisałem o przyśpieszeniu.
Robert Szyryngo 17.12.2010 23:13
Panie Marcinie, historia współczesnego Państwa Polskiego, pokazuje że zadłużenie wzrasta z każdym rokiem, niezależnie które ugrupowanie jest przy władzy. Jestem osobą apolityczną, ale jeżeli wskazał pan w swej wypowiedzi szczególną partię - w tym wypadku PiS, otóż za rządów sp. L. Kaczyńskiego wydatki (moim zdaniem niepotrzebne) np. prezydencka delegacja do Gruzji w 2008 według rządu, wyniosła 215 tysięcy złotych. Władysława Stasiaka w Iraku kosztowała podatników 400 tysięcy złotych. Albo 5mln złotych na kultywowanie patriotyzmu. To są tylko przykłady. Za czyje pieniądze Panie Marcinie? Te pieniądze powinny zostać rozdysponowane według potrzeb, a potrzeby społeczeństwa są niestety olbrzymie.
wiesz kto 17.12.2010 20:54
Gnuśność, utyskiwania, defetyzm i popadanie w skrajny populizm to specjalność PiS. - Kolebuk.
Radość bezgraniczna, optymizm, opowiadactwo, zapowiadactwo, wizualizacje, amnezja - to specjalność PO.
Podobnie jak rodzaj polemiki uprawianej przez media PO i Kolebuka. Opluj, dokop i wyraź oburzenie, że nie chcą z tobą rozmawiać.
@ Jadwiga Kowalczyk. Coś się nie zlecieli. Na tym portalu pozostała już praktycznie wasza paczka. Nie będzie z kim "polemizować /na kogo pluć/.
@ autor. "Proszę porównać akcelerację zadłużenia za obu rządów. I co to za głupoty, że PiS chciał się jeszcze bardziej zadłużać. Kłamstwa.
http://www.orange.pl/kid,4000000150,id,4000134344,title,PiS-PO-zadluza-Polske,article.html" - M. Stanowiec.
Starał się pan ale...
@ K. Kolebuk. Kaziu na premiera lub dowolnego ministra! Niech ktoś ratuje Ojczyznę!
Marcin Stanowiec 17.12.2010 20:22
Proszę porównać akcelerację zadłużenia za obu rządów. I co to za głupoty, że PiS chciał się jeszcze bardziej zadłużać. Kłamstwa.
http://www.orange.pl/kid,4000000150,id,4000134344,title,PiS-PO-zadluza-Polske,article.html
Marcin Stanowiec 17.12.2010 20:17
Czyli Tusk chwali Tuska. Radzę poczytać, co na ten temat ma do powiedzenia ktoś bardziej obiektywny, np. prof. Kołodko.
Rok temu nam wmawiano że Euro musi być. Dziś Słowacja pluje sobie w brodę, że je zbyt pośpiesznie wprowadziła. O ile się nie mylę, wprowadzeniu waluty europejskiej przeciwny był Kaczyński. Może miał rację..
Ryszard Jan Zagórski 17.12.2010 19:49
Robercie, gdyby jeszcze się zmniejszyło bezrobocie...
Ktoś za oceanem powiedział: "Gospodarka głupcze". Nie będę się rozwodził, ale Balcerowicz i jeszcze kilku nie tylko ekonomistów w Polsce, to wiedzą.
Autor usunął profil 17.12.2010 08:54
Cieszy mnie, ze zadebiutował Pan tym obiektywnym i optymistycznym materiałem. Gnuśność, utyskiwania, defetyzm i popadanie w skrajny populizm to specjalność PiS. Ta partia utraciła całkowicie zdolność do rzeczowej i konstruktywnej krytyki, działa jedynie na zaprzeczaniu rzeczywistości. Podobno jedynym sukcesem rządu Jarosława Kaczyńskiego było obniżenie podatku PIT i CIT. Prawda jest taka, ze było to pójście na łatwiznę, każdy dobry ekonomista to przyzna. Odbiło się to czkawką w późniejszym deficycie budżetowym.
Decyzja nie była przygotowana, zabrakło szczegółowych wyliczeń.
Uważam, że Leszek Balcerowicz przeszedł do historii jako najlepszy minister finansów. Obecnie mógłby pełnić z powodzeniem funkcję prezesa Rady Ministrów.
Jadwiga Kowalczyk 17.12.2010 08:19
Szanowny Autorze - zaraz się tu zbiegną wielbiciele żoliborskiego geniusza, aby krzyknąć chórem, że od czasu chrztu Polski nie było gorszego rządu, a Balcerowicz... musi wrócić.