Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

127030 miejsce

PiS na powrót stał się partią frustratów

Niestety - PiS po przegranych wyborach prezydenckich stał się partią frustratów. Przez dłuższą chwilę nią nie był.

Kurczowe trzymanie się martyrologii przez polityków coś jeszcze znaczącej partii jest żałosne. Walka o nagrobkowe fotki w fotelach poselskich i krzyż przed siedzibą prezydencką, spiskowe teorie i żal do Donalda Tuska roztrwania kapitał zbity podczas kampanii wyborczej.

Ugrupowanie Kaczyńskiego mogłoby odreagować stratę swojej kadry i przegraną w jakimś cichym zakątku, na rekolekcjach. Czyniąc - przy akompaniamencie prawicowych bulwarówek - ze swojej żałoby widowisko publiczne ludzie Kaczyńskiego dają społeczeństwu sygnał bezradności.

Atakującemu się już nie współczuje, więc kredyt zaufania do Kaczyńskiego jest na wyczerpaniu.
Prawdziwe powody frustracji pozostają w tle. Nie wyciąga ich potężne stado zwycięzców, żeby nie potwierdzać zarzutu o monopol władzy. Niknąca w oczach grupka intelektualistów skupiona wokół Kaczyńskiego zwyczajnie się ich wstydzi. PiS przegrał swoje czwarte wybory i stracił strategiczne miejsca w państwie na wiele lat. Nie ma pola manewru, jakie ma Platforma, która może jeszcze długo zwodzić polskie społeczeństwo. A będąc umocniona w mediach publicznych zadyryguje chórem zgodnych opinii.

Lepiej żeby dotarło do Kaczyńskiego, że co najmniej połowa Polaków oczekuje szybkiego uformowania konstruktywnej opozycji patrzącej bacznie rządzącym na ręce. Zostawmy bez żalu przeszłość i przejęte przez drugą partię stanowiska. Na nich świat się nie kończy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (21):

Sortuj komentarze:

PiS jest i był partią frustratów. Tyle, że na moment ze względu na własne interesy zmienił front. Kiedy przegrał wybory - na nowo szczekaczka zaczęła ujadać. Przykre to niestety. Zapewne wielu Polaków to zabolało...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tytuł w stosunku do całego ugrupowania nie wydaje mi się uprawniony. Choć nie jestem przekonany czy aktualny prezes nie jest opoką PiS-u, gdyż jego dotychczasowe działania zawsze szły w kierunku marginalizacji innych sił i osób. Ale to jest chyba znamienne dla nowych partii (dla PO również). Działania odśrodkowe w partiach wynikają z braku wewnętrznych rozwiązań intergracyjnych oraz ademokratycznego centralizmu. A wszystko to jest wynikiem z pojmowania sensu i idei polityki przez wodzów jak i członków.
Brak dalekosiężnych celów. Walka o utrzymanie pozycji.
Personalizowanie celu lub celów - to podstawowe bolączki. Hawk.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 19.07.2010 16:41

Owszem, zgadzam się z autorem, ale nie w pełni i nie absolutnie.
Diagnozę psychologiczno-psychiatryczną prezesa już dawno dość trafnie udało mi się postawić.
Nie zgadzam się natomiast ze stwierdzeniem, że rząd PO może jeszcze długo zwodzić społeczeństwo. Użył Pan słowa "jeszcze", wiec proszę o konkretne przykłady na to, w jaki sposób rząd zwodzi społeczeństwo. Pana redakcja uczyła mnie, jak należy podawać fakty, jakie przytaczać przykłady i dowody potwierdzające tezę. Pan tego nie robi, rzuca Pan frazesami, podobnie jak robi to PiS.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Marcinie wyrażam swój bezgraniczny szacunek dla pańskiej osoby. Bardzo chciałbym być tak obiektywny w swoich sądach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

„.......Staniszkis: Dajmy Kaczyńskiemu się wyżalić. Niech mówi
- Jeżeli brat bliźniak używa ostrych słów z opóźnieniem, to dajmy mu do tego prawo. Dajmy ludziom prawo do wyrażenia emocji jeśli im to pomoże - mówiła o nowym języku PiS prof. Jadwiga Staniszkis. ............”
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8144057,Staniszkis__Dajmy_Kaczynskiemu_sie_wyzalic__Niech.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak a propos wywiadu z Kaczyńskim i zbrodniczego rządu, który nie zakupił samolotu. Sikorski, jeszcze jako szef MON rozpisał przetarg na samoloty dla VIP-ów. Przetarg ten unieważnił późniejszy minister obrony w rządzie JK ...Aleksander Szczygło!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcinie, Marto, to jest to co chciałabym, aby rozgrywający spostrzegli!
A martyrologia Henryku, zawsze dawała kopa w górę sondażom jej głosicieli.
Może do czasu ... ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Marcinie, bardzo trafne spostrzeżenia. Całkowicie zgadzam się także z Panią Martą - konieczna jest wymiana prezesa PiS. Co się tyczy szacunku dla rodziny brata, można by było przymknąć oko na to zdecydowane stanowisko prezesa, gdyby nie fakt, że "czarownica" jego zdaniem nie wymaga przeprosin.
Rząd ma teraz twardy orzech do zgryzienia, bo konieczne są bardzo poważne cięcia budżetowe, co raczej nie spotka się z aprobatą. To z kolei może znacząco osłabić elektorat PO. Zaniechanie reform lub ich odwlekanie może rozłożyć na łopatki system finansowy państwa i jeszcze bardziej skompromitować ekipę rządzącą. Opozycja, w postaci PiS powinna się więc skupić na sledzeniu poczynań rządu w sprawach gospodarczych, a nie eksponowaniu wątpliwej martyrologii zmarłego prezydenta i jego rodziny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Marcinie

Słowem wspomną, ale pewnie nie zostanie to nagłośnione. Konkrety są mało medialne.
Poza tym gabinet cieni jest koniecznością, ale nie na pokaz, ale w rzeczywistości.
Konkretna, alternatywna ustawa budżetowa jest potrzebna w dyskusji, a nie tylko krytyka, że tu za mało, albo tam za dużo.
Pokazanie, że jest alternatywa, która się spina jakąś klamrą, jest całością.

Problem długu jest tak ważny i obszerny, że nie tutaj chyba o nim dyskutować...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.07.2010 13:49

Marcinie

Z punktu widzenia mediów, nie dziwię się temu, że tak robią. To jest ich interes – promocja konfliktów, lekceważenie istotnego zagadnienia (służba zdrowia, budżet, energetyka, prywatyzacja itd.
No i kto ma zgłaszać niepokojące sygnały. Może My jako obywatele. Czasami uważny na zasadnicze sprawy głos obywatelski jest wyszydzany przez drugi głos obywatelski, który notabene, może być głosem danej partii. I wszystko się zaczyna wtedy rwać.

Jarosław Kaczyński – tragedia smoleńska. Popieram zdecydowanie Jego stanowisko w kwestii szacunku dla jego rodziny (brat, szwagierka) i ma tu całkowitą rację. Z czym natomiast się nie zgadzam? Nie słyszałem, żeby J.Kaczyński w ciągu 3 miesiecy napomknał o ważnym dziele autorstwa śp. Lecha Kaczyńskiego „Narodowa Rada Rozwoju” (może gdzieś mi to umknęło) i to mogę wyrzucać i krytykować, bo to jest ważne dla Polski, dla mnie itd. a nie czepiać się słów które wypowiedział, przemilczał, bądź wymusił, bo w sytuacji nagonki trudno się argumentuje. Wszyscy powinniśmy to juz wiedzieć, jak w takich warunkach się dyskutuje. Mało było tu na W24 numerów. Mając pewne zrozumienie dla natury ludzkiej (choć nie zawsze akceptuję)- czyli stan po przegranej w wyborach, który musi być przykry, jak mniej więcej dla partii która zwyciężyła, bo ona musi się teraz wykazać i to bez taniego alibi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.