Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

149318 miejsce

PiS pomoże przyszłym studentom?

Politycy PiS sprzeciwiają się nowelizacji ustawy o szkolnictwie wyższym, która zapewnia bezpłatne studia tylko na jednym kierunku.

http://www.pis.org.pl/article.php?id=15329 / Fot. screen- W związku z tym pytamy wprost, żeby pani minister się zadeklarowała, czy jest zwolennikiem wprowadzenia pełnej odpłatności za studia - pytał Mariusz Kamiński na poniedziałkowej konferencji.

Opozycja obawia się, iż jest to pierwszy krok w kierunku wprowadzenia płatnych studiów. Jak podkreślał poseł Adam Hofman, ''portfel studenta jest zawsze za chudy'' i takie działanie jest jedynie podcinaniem skrzydeł młodym ludziom. Politycy zaprezentowali też stronę www.przyjaznestudia.pl, na której to propagować będą swoje pomysły dotyczące szkolnictwa i której celem jest wspomaganie młodzieży na studiach.

Czytaj więcej: http://www.pis.org.pl/article.php?id=15329

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 16.06.2009 13:46

taaak PiS-da jak zwykle...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 16.06.2009 13:32

Tak to już jest, że opozycja zawsze wszystko by wszystkim dawała, a Ci, którzy są u władzy, muszą też zabierać. Ciężko w tym wypadku wierzyć w jakąkolwiek szczerość różnych tego rodzaju deklaracji, bo tu zamiast kwestii ideowych chodzi o to, żeby być po przeciwnej stronie barykady niż polityczny przeciwnik.

A sam pomysł PO wydaje mi się uczciwy. Choć z drugiej strony można studiować jeden kierunek i jednocześnie pracować, żeby za niego płacić, ale już studiować dwa kierunki i jeszcze na siebie zarabiać to już zadanie dosyć ciężkie. Tym samym część ludzi zdolnych czy ambitnych nie będzie sobie mogła na to pozwolić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

PiS jak zwykle histeryzuje, ale cała sprawa niewątpliwie warta jest dyskusji. Trzeba przyznać, że obydwie strony mają swoje racje.

Jak słyszę, że rekordziści potrafią zapisać się nawet na kilkanaście kierunków, to w głowie pojawia się myśl, że należałoby ukrócić ten proceder. Zwłaszcza że podobno w takich przypadkach nagminne jest spóźnianie się, wychodzenie wcześniej, opuszczanie zajęć. Ale znowu z drugiej strony słychać, że jeden dyplom już niekoniecznie dziś wystarczy...

Zupełnie nie przemawia zaś do mnie argument, że "19-letni student ma prawo do pomyłki przy wyborze". Na zasadzie "widziały gały, co brały", wydaje mi się dość oczywiste, że jeśli ktoś wybiera dany kierunek, to wie mniej więcej, co na nim jest, popyta ludzi i wie też, jakie są po nim perspektywy zawodowe - to chyba nie jest żadna ruletka, w której musimy wybierać kierunek na chybił-trafił?...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.