Facebook Google+ Twitter

PiS rozpoczął kampanię wyborczą w Piotrkowie

Było burzliwie. Kandydat LiD Marcin Rzepecki nazwał Macierewicza spadochroniarzem i wyzwał go na debatę. Macierewicz obiecał nowe drogi i zlikwidowanie korupcji, ale uchylił się od podania nazwisk ministrów spraw zagranicznych - rzekomych agentów SB.

Szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego Antoni Macierewicz podczas regionalnej konwencji Prawa i Sprawiedliwości, w Piotrkowie Trybunalskim. / Fot. PAP/Grzegorz MichałowskiAntoni Macierewicz, szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego, był głównym bohaterem konferencji prasowej, zorganizowanej w sali zamku królewskiego w Piotrkowie Trybunalskim, uważanego za miejsce prestiżowych spotkań. Konferencja rozpoczęła kampanię wyborczą Prawa i Sprawiedliwości w okręgu nr 10. Macierewiczowi, który jest liderem listy PiS w tym okręgu, towarzyszyli inni politycy, kandydujący stąd do parlamentu.

Macierewicz nie rozwodził się nad wyborczym programem PiS. Wypunktował tylko, że koncentruje się on wokół działań, podejmowanych dotychczas przez rząd Jarosława Kaczyńskiego. Chodzi o zlikwidowanie korupcji, przywrócenie podstawowych zasad sprawiedliwości społecznej, wyzwolenie twórczych sił narodu. Program dla regionu to, jak mówił, budowa infrastruktury i dróg, utworzenie samodzielnej uczelni w Piotrkowie oraz załatwienie odszkodowań dla mieszkańców wsi zniszczonych przez Niemców podczas wojny. Macierewicz wymienił nazwy około dziesięciu takich wsi, ale nazwy kilku z nich przekręcił. Nie odpowiedział też jednoznacznie na pytanie o to, czy jest za tzw. bełchatowskim przebiegiem trasy S8.

- Oczywiście, sam sobie wybrałem okręg 10 - odpowiedział na pytanie dziennikarza "Ziemi Piotrkowskiej", dlaczego kandyduje do Sejmu z Piotrkowa. - Dlatego, że ten teren był w sposób szczególny dotknięty przez reżim komunistyczny - dodał - a od takich obszarów zaczynać trzeba przywracanie prawa i sprawiedliwości.

Szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego, zapytany przez dziennikarza "Dziennika Łódzkiego" o nazwiska ministrów spraw zagranicznych, którzy współpracowali z peerelowskimi służbami, uchylił się od precyzyjnej odpowiedzi. - Ma pan kłopoty z czytaniem, bo te nazwiska opublikował IPN - powiedział tylko. A naciskany dodał: - Te nazwiska są w katalogu opublikowanym przez IPN. To czterech ministrów spośród ośmiu, którzy pełnili tę funkcję po 1989 roku.
Na konferencji pojawił się także kontrkandydat Macierewicza - wicelider list koalicji Lewica i Demokraci Marcin Rzepecki. Nie przedstawiwszy się, zarzucił najpierw Macierewiczowi, że jest "spadochroniarzem", a następnie wyzwał go na debatę. - O przyszłości, a nie o przeszłości - zaznaczył. I dodał: - Jestem gotów poświęcić panu ministrowi kilkanaście minut. Macierewicz odpowiedział: - Szef sztabu wyznaczy odpowiedniego dla pana kontrkandydata do debaty i skontaktuje się z Panem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.