Facebook Google+ Twitter

PiS skieruje sprawę referendum do Rady Europy. SLD: To PiS odpowiada za porażkę

Jarosław Kaczyński zapowiada nieuniknione skierowanie sprawy referendum do Rady Europy, jeśli doniesienia o wykroczeniach w trakcie wyborów, okażą się prawdziwe. To nawoływanie do pozostania w domach, zamiast iść na referendum, "zastraszanie ludzi" i samo stwierdzenie, że "referendum było niekonstytucyjne" wystarczą, aby zajęły się tymi sprawami odpowiednie instytucje prawa międzynarodowego – komentują działacze PiS.

 / Fot. Wikimedia Commons"Ależ to PiS odpowiada za porażkę referendum" – mówi przedstawiciel władz SLD. "Tak, ich działanie odstręcza ludzi", zarówno od głosowania jak i możliwości zdobycia władzy w stolicy i kraju. Wrzawa PiS świadczy jak bardzo trudno znoszą czołowi politycy tej partii swoje polityczne porażki i przegrane. Zdaniem ekspertów, w kontekście analizy głosów osób biorących udział w warszawskim referendum - PO traci, ale PiS nie zyskuje. Ani wśród wykształconych, ani ogólnie. Jednym słowem sytuacja niemal remisowa.

Przedstawiciele kierownictwa PiS po przegranej grzmią i oskarżają: "Tusk podeptał zasady Rady Europy". Powinien ponieść karę. Kwalifikuje się przed Trybunał Stanu. Wiceprezes partii, Mariusz Kamiński (były szef CBA) ocenia: w Polsce jest aksamitna Białoruś. Zapowiadana dymisja Adama Hofmana, w związku z przegraną w stolicy, który odpowiada za słynną literę "W" na bilbordach i wynik głosowania oraz przechwalanie się penisem na Podkarpaciu, przed referendum w sprawie wyborów uzupełniających do parlamentu, zdaje się rozmydlić w tłoku walki politycznej na oślep, z Platformą.

Czy wobec tego Adam Hofman musi jednak pakować walizki? "Czeka go twarda rozmowa z prezesem"? Rzecznik partii Hofman odpowiada: "Nie cieszę się, nie skaczę pod sufit". Ale dymisji nie będzie. Do dymisji się nie podam. Jak gdyby w sukurs temu wszystkiemu, tym atakom na wrogie działania wrogów z PO i złych duchów, zjawia się w samą porę cudotwórca Antoni Macierewicz. Ogłasza informację: Zespół parlamentarny pokaże materiał dowodowy i uzasadni swoje tezy. Powoła się na NASA. Czy to odwróci uwagę od walki na tle przegranej w stolicy?

Janusz Palikot, lider ugrupowania "Twój Ruch", dopatrując się pozytywnych rezultatów, komentuje: kampania przed referendum przyniosła bardzo wiele pozytywnych zmian dla miast. – To była genialna inwestycja dla Warszawiaków. Mniej więcej 1 milion wydany na referendum, dał około 500 milionów obiecanych inwestycji przez Hannę Gronkiewicz-Waltz i premiera Tuska – mówił w TVP Info.

– Nawet gdybyśmy ropę naftową odkryli w Łazienkach Królewskich to nie mielibyśmy takiego zwrotu z tej inwestycji. To się naprawdę Warszawie opłacało. Obwodnica południowa, szczególnie bliska mojemu sercu, ma być wybudowana, a nie była planowana w najbliższych latach. Doszła do tego całą masa innych zobowiązań i inwestycji, obniżka cen śmieci, podjęcie decyzji, które całymi miesiącami się przeciągały – przekonywał Palikot.

Prof. Tomasz Nałęcz, doradca prezydenta Komorowskiego mówi w TVP Info: "To żółta kartka dla Platformy". – Już sam fakt, że udało się doprowadzić do referendum wobec prezydent miasta, która została wybrana w pierwszej turze wyborów, to jest żółta kartka. Udało się ocalić pani prezydent stanowisko tylko dzięki swojej aktywności, ale nie w jakiś sposób rzucający na kolana – powiedział Tomasz Nałęcz.

Jak uważa profesor, nie ma jednej przyczyny porażki organizatorów referendum w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz. – Po pierwsze, w wyniku tej kampanii znaczna część warszawiaków przekonała się, że szkoda byłoby panią prezydent odwoływać, zwłaszcza że potencjalni kandydaci najsilniejszej partii nie olśnili nikogo. Także ci zaangażowani w referendum patrzyli z coraz większym przerażeniem na to, jak akcja zmienia się w walkę partyjnych potworów i z tym nie chcieli mieć nic wspólnego – stwierdził gość TVP Info.

Zdaniem Tomasza Nałęcza, PiS zawłaszczył akcję przeciwko Hannie Gronkiewicz-Waltz. Za sprawą działań partii Jarosława Kaczyńskiego, sprowadzono referendum do takiego wyniku wyborów: Kto za PiS, a kto przeciw? I tę walkę PiS przegrał. Prezydencki doradca przestrzega jednocześnie Platformę przed hurraoptymizmem.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Brawo Panie Prezesie !!!! Tak dalej !!!!
Zaskarżać wszystko co możliwe, wysyłać sprzeciwy przeciwko wszystkiemu co nie pasuje, protestować, warczeć, kąsać !!!!!!

Oto klasyczny syndrom obrażonego na świat staruszka.....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestety nie !

Komentarz został ukrytyrozwiń

A kiedyś mieli?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak trudno pogodzić się z porażką? Honoru nie mają PiS-mersi?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.