Facebook Google+ Twitter

PiS wkrótce zaatakuje rząd

PiS dotąd milczało w sprawie ograniczenia deficytu budżetowego, reformy finansów i likwidacji przywilejów emerytalnych. Cała uwaga partii była skupiona na katastrofie smoleńskiej. Wkrótce jednak to się zmieni.

Prezes PiS, Jarosław Kaczyński. / Fot. PAP/Radek PietruszkaPiS dotąd milczało w sprawie ograniczenia deficytu budżetowego, reformy finansów i likwidacji przywilejów emerytalnych. Cała uwaga partii była skupiona na katastrofie smoleńskiej. Wkrótce jednak to się zmieni.

– Koncentrowanie całej uwagi na smoleńskiej tragedii jest wygodne dla rządu, bo dzięki temu może ukryć swoją nieudolność. Dlatego zapraszamy premiera na gospodarcze boisko - mówi poseł PiS Maks Kraczkowski.

W środę 21 lipca, spotkają się politycy odpowiadający w partii za sprawy gospodarcze. Celem spotkania będzie ustalenie strategii debaty gospodarczej z rządem. PiS chce przyjrzeć się projektom Platformy dotyczącym reformy finansów publicznych. Dziennik.pl donosi, że partia zajmie się również skutkami wejścia w życie tzw. rekomendacji T, która utrudni uzyskanie kredytów.

– Po przegranych wyborach prezydenckich PiS na nowo próbuje określić swoją polityczną tożsamość i za wszelką cenę chce odróżnić się od liberalnej Platformy - uważa dr Olgierd Annusewicz z Instytut Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Dlatego partia stawia na silną obecność państwa w gospodarce - postuluje m.in. stworzenie grupy państwowych spółek, wyłączonych z procesu prywatyzacji.

– Firmy energetyczne, paliwowe, gazoport, Polska Żegluga Morska czy LOT to wyznaczniki naszej państwowości, wizytówki naszego kraju. Nawet najbardziej liberalne kraje zachowują kontrolę nad takimi spółkami - tłumaczy poseł Marek Suski.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (26):

Sortuj komentarze:

Tytuł uważam za nietrafiony

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.07.2010 16:33

Popieram racje Pani Joanny i Pana Wojciecha.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W kwestii tytułu:

"– Koncentrowanie całej uwagi na smoleńskiej tragedii jest wygodne dla rządu, bo dzięki temu może ukryć swoją nieudolność. Dlatego zapraszamy premiera na gospodarcze boisko - mówi poseł PiS Maks Kraczkowski."

Co się robi na boisku? Prawi sobie dusery? Tańczy menueta? A może jednak walczy - zwykle twardo, czasem nawet brutalnie.

A tak przy okazji, to czy ten tekst zawiera niepochlebne uwagi na temat działań PiS? To źle, że chcą się zająć gospodarką albo spojrzeć na ręce rządowi? Według mnie dobrze, ale co tam baby wiedzą. Chodźmy pozmywać, pani Kasiu, nic tu po nas:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.07.2010 16:08

Widzę, że Twoje obawy Michale były płonne, udało się.
Bardzo trafnie oceniasz możliwości i strategię tej partii, którą ja kiedyś nie bez kozery nazwałem kanapową.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z niecierpliwością czekam, kiedy partie (a raczej jedna z nich) przestaną zajmować się wyłącznie katastrofą i jednym tymczasowym krzyżem, a zajmą się bardziej przyziemnymi sprawami. Liczę, że zniknie pewna dziwna komisja, która siłą woli swoich monopartyjnych członków chce -przy wsparciu prawdziwych i jedynych patriotów- wykryć sprawców "zabójstwa 96 osób"
I wszyscy politycy zabiorą się do uczciwej i rzetelnej pracy, w tym ustawodawczej.
Myślę, że ogrom wiedzy ekonomicznej którą posiada opozycja na pewno będzie mocnym wsparciem działań rządu. Z przyjemnością obywatele naszego kraju będą obserwować wspólny front walki o lepsza Polskę. Na pewno nikt nie będzie już rzucał kłód pod nogi premiera.Wspólny wysiłek przyniesie efekty co wzmocni pozycję Polski w Europie i na świecie.Katolicy sprzymierzą się ze sobą i będą walczyć z grzesznikami, a nie okładąć się krzyżem. Do procesu przyłącza się dziennikarze zawodowi i obywatelscy, odrzucą spory polityczne i zajmą się "konstruktywna krytyką" a nie "krytykanctwem".Na pewno przyda się wieloletnie doświadczenie Pana Zdzisława Ryszarda Maca (którego wiedzę szanuję) jak i entuzjazm młodych gniewnych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Robercie, gdyby Kasia chciała napisać esej, to by go po prostu napisała. Nie czytelnik, ale autor, decyduje o wyborze formy. W newsie miejsca na refleksje nie ma, tu ma być sprawozdanie z danego wydarzenia bądź jego zapowiedź i tyle. Co do tytułu - panie Adamie, pierwszy raz słyszę, aby nie można było używać w tytule zwrotów, odnoszących się do przyszłości. Możemy coś zakładać, a życie nasze hipotezy zweryfikuje. I proszę nie mówić o kopiowaniu newsów, bo to niesie za sobą zarzut plagiatu. A to, że na wszystkich portalach są te same informacje, to przecież normalne. Tak samo jest z dziennikami telewizyjnymi - skoro coś się w kraju dzieje, to wszystkie szanujące się media chcą o tym donieść. I na nich jakoś pan nie narzeka, ale jak robią to DO, to już jest oburzenie, tak? To o czym mamy pisać? O latających słoniach?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Michale zapewniam Pana że w definicji artykułu prasowego mieści się krótki esej. Więcej pokory i jednak wiedzy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

P.Adamie dziękuję za link. 7 grzechów. Ma pan racją tytul zwiastuje co innego niż treść. P.Michale jak będę ptrzebował Pana rady to trawestując Pana Zagłobę '' przyślę swoją kobyłę''

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podsumowując. Nie mam zastrzeżeń co do zawartości merytorycznej artykułu. Można sobie kopiować newsy i kopie kopii newsów, tak działa dzisiaj internet i DO. Ale: tytuł nie nadaje się na newsa, bo jest tworzeniem faktów, a nie ich relacjonowaniem. Ostatnie wydarzenia powinny nas tego nauczyć. Tylu mędrców oświadczało kategorycznie: Lech Kaczyński będzie kandydował na drugą kadencję. Przyszłości, moi kochani, nie da się jednak przewidzieć. I tylko o to w tej całej dyskusji - chwilami z przymrużeniem oka - chciałem napisać. CBDU.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szanowni dyskutanci! Czytając wasze wypowiedzi, każdy walczy o swoją rację. Także na tymże polu (dziennikarskim)jesteście ogromnie podzieleni na katolików i protestantów. Czytelnicy za granicą mają prawo puszczać pawia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.