Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

176720 miejsce

PiS zapowiada jesienne wybory

Prawo i Sprawiedliwość ogłosiło wybory na jesień. Oczekiwaniom partii opozycyjnych stało się więc zadość. Radość PO, PSL i SLD jest jednak przedwczesna. Bowiem elektorat stanowić będą tym razem nie obywatele Rzeczpospolitej, a działacze PiS.

W jesiennych wyborach wybiorą oni nowy naród polski. Naród, któremu będą mogli zaufać – choć też w ograniczonym stopniu. Stara zasada Józefa Wisarionowicza: wierzyć i sprawdzać przeżyła próbę czasu i w dalszym ciągu ma się dobrze.

Pora najwyższa była na takie wybory. Naród bowiem coraz bardziej się biesi. Lekarze domagają się podwyżek, pielęgniarki również. Dołączyli do nich nauczyciele. W kolejce ustawiają się kolejarze, stoczniowcy, górnicy, a pozostałe grupy społeczne zastanawiają się nad terminem akcji strajkowych. Trybunał Konstytucyjny całkowicie nie nadaje się współpracy. Emeryci domagają się spełnienia wyborczych obietnic (co za bezczelność!). A opozycja (złośliwie nadzwyczaj) domaga się powszechnej lustracji i całkowitego otworzenia archiwów IPN (a któż może przewidzieć jakie haki ma IPN na PiS?).

„Raz oddanej władzy, nie oddamy nigdy” powiedział Władysław Gomułka i wiedział co mówi. Teoretycznie oczywiście wiedział, bo praktyka pokazała, że władzę trzeba było oddać. No cóż, Gomułka i jego następcy nie mogą się równać z potężnymi intelektami braci Kaczyńskich. O marszałku Dornie, wicepremierze Gosiewskim czy przewodniczącym Kuchcińskim nawet nie wspomnę. Tak potężny trust mózgów nie tylko wywalczy, ale i utrzyma władzę.

A kluczem do trwałości władzy (a o to przecież wszystkim nam chodzi!) są nowe wybory. Przeprowadzone one zostaną według czteroprzymiotnikowej ordynacji. Wybory odbędą się więc w oparciu o: zasadę tajności - głosowanie przebiegać będzie w odseparowaniu, będzie anonimowe, a karty do urn PiS-owcy wrzucą osobiście;
zasadę bezpośredniości - działacze PiS w drodze głosowania sami – bez żadnego pośrednictwa – przesądzają w sposób ostateczny i decydujący o składzie wybieranego narodu;
zasadę równości - każdy aparatczyk PiS dysponuje jednakową liczbą głosów (równość formalna), o jednakowej wadze i znaczeniu (równość materialna) – wyjątek uczyniono dla braci i ich powinowatych;
zasadę powszechności - każdy sprawdzony, zweryfikowany i zlustrowany działacz PiS mieć będzie zarówno czynne, jak i bierne prawo wyborcze,
zasada proporcjonalności - jako zbędna stosowna nie będzie.

Naród według wstępnych szacunków liczyć będzie około 2 milionów osób. Pozostałe 36 milionów zmienić będzie musiało (część z ulgą) miejsce zamieszkania. PiS ma przygotowane odpowiednie hasła (jedynie w tym górują nad innymi partiami) emigracyjne. „Odrzuceni na Madagaskar”, „Odrzuceni do Syjamu” (czy na Synaj – do wyboru) należą do najtrafniejszych haseł propagandzistów monopartii.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (17):

Sortuj komentarze:

(+) niezależnie od tego, na ile się zgadzam, a na ile nie - świetnie napisane!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Większa powierzchnia - więcej potrzebnych autostrad, to jasne. Tylko, że w Polsce "trochę" więcej osób się na nie składa. I przypomnij sobie kto ma większe zagęszczenie ludności...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak to bardzo możliwe. Dlatego zaznaczam, że jest TAKIE rozwarstwienie... Pragnę zaznaczyć, że wschodnia Słowacja uznana została za najbiedniejszy region Unii Europejskiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Patrzymy widocznie inaczej. Miłego dnia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oj Oliwio. A byłaś np w Bardejovie albo Starej Lubovni? Albo w okolicach Preszowa? Albo Banskej Bystricy? Jeśli byś była, zobaczyłabyś coś na podobieństwo... Białorusi albo Bośnii. Słowacja to nie tylko Nitra, Bratysława, Piescany czy Tatralandia :P
Sorry, na Słowacji jest wielkie rozwarstwienie. Wygląd chodników i budynków to wynik inwestycji kasy prywatnych przedsiebiorców z branzy turystycznej. Każdy sobie rzepkę skrobie.
Warte zaznaczenie jest że społeczeństwo słowackie jest (wciąż jeszcze) biedniejsze od Polskiego. Czeskie bogatsze.
To nie szata zdobi człowieka. Jeśli chodzi o infrastrukture pamietaj ze malutkie państewka mają łatwiej. Jak myślisz kto ma więcej nowych autostrad? My czy Słowacy? Oczywiście, że my i to o ponad 400 km więcej. Przy czym im wystarczy jedna z Bratysławy przez Liptovsky do Koszyc ;) Lepszej jakości. Dlaczego, to zapewne łatwe do domyślenia się...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chcę spytać czy nie zauważyłeś różnic w stanie miasteczek, jakości dróg, pociągów, wyglądzie chodników i budynków, zamożności społeczności na wsi i w mieście, etc, itp. Czy nie zauważyłeś co się zmienia po wjechaniu samochodem na Słowację?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja bym dwa dziejsze ważne wydarzenia włożyła do jednego koszyka: Koszyka świadczeń gwarantowanych dla koalicji. LPR zawali bzdurnymi procesami wymiar sprawiedliwości, przestępcy będą siedziec w aresztach wydobywczych, Samoobrona ustali zasady działania prasy i wszelkiego pismactwa - może faktycznie nie dadzą rady rozwalić gospodarki? Chociaż - sądząc po nepotach rozprowadzanych na prowincji, wszystko jest możliwe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jakie cudowne działania pisiorów przyczyniają się do rozwoju gospodarki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bingo! Byłem na Słowacji razy 5 ;)
A na dodatek ostatnie 2 wieczory spędziłem ze Słowakiem, studiującym ekonomię, na dyskusjach o ich gospodarce. Co chcesz wiedzieć :> ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcinie, byłeś kiedykolwiek na Słowacji? pytanie retoryczne...

BTW ostatnio jak komentowałeś że wielu coś popiera, to mówiłeś o tłuszczy...

PiS nie jest na szczęście sprawcą żadnych zmian gospodarczych, ponieważ - dzięki bogini! - braci K nie interesuje gospodarka, a jedynie władza. Nie mają czasu na żadne reformy, zajęci tropieniem układu, łze-elit, wrogów, inspiracji, oczywistych oczywistości oraz salonów a także zawłaszczaniem dla swojej władzy kolejnych stanowisk i obszarów zgodnie z liberalną zasadą "jak nie zabronione to znaczy że wolno". Dzięki temu mamy zawłaszczenie państwa na niewyobrażalną skalę i dopiero ten fakt rzeczywiście zniszczy Rzeczpospolitą od środka, zgodnie z wolą braci K. Czy będą wybory czy nie - następne kilkanaście lat w Polsce będą tragiczne upolitycznione i na szczęście z dala od gospodarki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.