Facebook Google+ Twitter

PiS złożyło wniosek o odwołanie marszałka Sejmu

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2008-09-23 18:50

Profesor Marian Filar, karnista i poseł Demokratycznego Koła Poselskiego, poddał pod wątpliwość zarzuty PiS wobec marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego podane we wniosku o jego odwołanie.

Według PiS marszałek Komorowski dopuścił się przestępstwa, gdyż nie zawiadomił prokuratury o propozycji udostępnienia aneksu do raportu z weryfikacji WSI. Ponadto - zdaniem PiS - umawiając się na kolejne spotkanie z byłym funkcjonariuszem WSI dopuścił się podżegania do popełnienia przestępstwa.

Profesor Marian Filar uważa, że nie ma podstaw prawnych do takiej interpretacji, gdyż podżeganie rozumie się jako wzbudzenie zamiaru popełnienia przestępstwa, a z zeznań marszałka Komorowskiego nic takiego nie wynika.

Wcześniej, marszałek Komorowski zapewnił, że postępował zgodnie z prawem i w trosce o bezpieczeństwo państwa. Tłumaczył, że ze względu na zagrożenie o sprawie powiadomił kontrwywiad. Zdaniem marszałka Sejmu, zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa stwarzał fakt, że dochodziło do prób korumpowania członków komisji weryfikacyjnej przez byłych oficerów WSI, którzy chcieli uzyskać pozytywną weryfikację.

Klub PiS złożył wniosek o odwołanie Bronisława Komorowskiego z funkcji marszałka Sejmu liczące ponad osiem stron z uzasadnieniem zawierającym takie zarzuty jak balansowanie na granicy prawa, przetrzymywanie w "zamrażarce" projektów opozycji, wprowadzanie chaosu legislacyjnego przez przyjmowanie do rozpatrzenia przez Sejm projektów komisji Przyjazne Państwo, marginalizowanie opozycji, łamanie regulaminu Sejmu, brak kultury i butę.

Posłowie PiS obciążyli też marszałka Komorowskiego odpowiedzialnością za kryzys związany pracami komisji regulaminowej w związku z uchyleniem immunitetu Zbigniewowi Ziobrze. Napisali, że prowokował posłów do emocjonalnych zachowań.

Posłowie podkreślili też, że decydującym powodem złożenia wniosku stała się sprawa kontaktów Bronisława Komorowskiego z byłym oficerem WSI, który zaoferował mu dostęp do aneksu do raportu o likwidacji WSI. Według PiS, marszałek, zamiast zawiadomić prokuraturę lub policję o "propozycji nielegalnego uzyskania informacji stanowiących tajemnicę państwową", umówił się z pułkownikiem w kwestii dalszych kontaktów.

Posłów PiS oburzyło też to, że marszałek nie przybył na dzisiejsze posiedzenie komisji sprawiedliwości, by złożyć wyjaśnienia w tej sprawie. W dodatku przed wylotem do Brukseli Bronisław Komorowski zdążył udzielić radiowego wywiadu, w którym powiedział, że "śmieje się PiS-owi w twarz".

- Zachowanie pana marszałka nie licuje z powagą sprawowanego urzędu i uniemożliwia prawidłowe funkcjonowanie Sejmu - podsumowali posłowie PiS swoje zarzuty.

W pracach nad projektem uchwały w sprawie odwołania marszałka Komorowskiego PiS reprezentuje prezes Jarosław Kaczyński. Marszałek zapowiedział jeszcze przed wakacjami, że jeśli PiS złoży wniosek o jego odwołanie to nie będzie zwlekał z wprowadzeniem go pod obrady Sejmu.

PiS złożył też wniosek o odwołanie wicemarszałka Niesiołowskiego z PO.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.