Pozycja materiału w rankingach:
Odkąd pamiętam w okresie Świąt Wielkanocnych robiło się pisanki. Śląskie pisanki to kraszanki. Choć od lat tam nie mieszkam, to miło wspominam te czasy, gdy mama i babcia wydrapywały wzorki na jajkach. Te wysłała mi przyjaciółka.
Zobacz także:
Artykuły
(29)
Galerie
(45)
Średnia ocen
(4.82)
Wiek: 48 | Miejscowość: Douai | Kraj: Francja
O mnie: Jestem i mam nadzieję że jeszcze będę...
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Zofia Witkowska 20.03.2011 19:39
Ula Piękne masz pomysły, powinien ktoś Cię wypromować. szkoda, aby się Twoje prace zmarnowały buziaczek;)
Urszula Lemańska 27.03.2010 16:10
Jajka:najlepiej białe i duże są gotowane (ok. 1 godz.) w bardzo mocno posolonej wodzie
a farba do tkanin- no i oczywiście nie nadają sie do jedzenia-wzornictwo z ...mojej głowy-troche ..."odjechane"...wiem:)))
Jadwiga Kowalczyk 27.03.2010 14:42
Panie Ryuszardzie - barwi sie jajka na jednolity kolor, a wzory wydrapuje czubkiem skalpela, szpilką, nozykiem... bardzo ładne są barwione na brąz w łupinach cebuli.
Te zaprezentowane mają bardzo nietypowe wzornictwo. :)
Isabella Degen 27.03.2010 14:28
Gratulacje dla Autora galerii i dla Autorki pisanek, są poprostu inne i dlatego ciekawe.
Urszula Lemańska 26.03.2010 09:45
Witam serdecznie i prawie Świątecznie!
Miło że Damian przedstawił moje pisanki-dzięki! Robię je dopiero od kilku lat-ponieważ jako "matka Polka spełniona" mam więcej czasu.Cieszę się że się spodobały.Pozdrawiam i może coś jeszcze mi się uda (samodzielnie teraz) tu pokazać
Pozdrawiam Ula.
Ryszard Jan Zagórski 25.03.2010 17:30
Piękne pisaneczki. Ula ma niebywały talent! Jak się robi takie czarno białe? Akurat one mi się bardziej podobają :)
Tomasz Biernat 25.03.2010 15:43
Wolę kolorowe pisanki, ale te też mi się podobają.
Robert Grzeszczyk 25.03.2010 10:29
Piękne.
Obdarowano mnie kiedyś pisankami łemkowskimi. Były zdecydowanie bardziej kolorowe. I nie robione na wydmuszkach lecz surowych jajach. Po kilku latach niestety pękły. Szkoda, bo smród się rozszedł straszny po okolicy.
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +10230)