Słynny amerykański architekt Frank Lloyd Wright, twórca wielu niezwykłych budowli, zapytany u schyłku kariery, którą ze swoich konstrukcji uważa za najlepszą odpowiedział bez namysłu: kolejną, która dopiero powstanie.
Zobacz także:
Artykuły
(39)
Galerie
(4)
Średnia ocen
(4.58)
Wiek: 41 | Miejscowość: Belize | Kraj: Belize
O mnie: Moja pasja - marzenia o rzeczach nieosiągalnych i... zdobywanie ich.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Stefania Najsarek 05.11.2009 23:38
No właśnie, "bynajmniej panno Maniu" :))
Jarosław Grondys (v.S) 05.11.2009 23:24
Ależ Stefanio - wiemy że mamy słaby warsztat dlatego wielu z nas raczej komentuje niż pisze ale to też dobra szkoła do "szlifowania języka pisanego" ja bynajmniej tak czynię.
A pokory mi nie brakuje.
Jarosław Grondys (v.S) 05.11.2009 23:20
Tak do końca nie moge dojść w czym leży sedno tego artykułu , aczkolwiek moje zdanie w temacie dziennikarstwa obywatelskiego jest jedno - pisać każdy może jeden lepiej drugi gorzej ale ważne że wogóle próbujne - i to się chwali - czym wiecej artykułów , komentarzy tym wieksze doświadcznie a co za tym idzie styl i forma wypowiedzi. Nie wiem czy błyśnięcie w W24 jest jakimś wyróżnieniem skoro tzw. elita dziennkarska nie bierze na poważnie wypowiedzi dziennikarzy obywatelskich - może i mają rację ale niech bynajmniej nie ignorują tego typu "pisarstwa" - gdyż nadchodzi epoka "dziennikarskiej anarchii" piątej władzy.
Stefania Najsarek 05.11.2009 23:09
Trafiłaś Luizo w sedno. Nie każdy z nas, tu piszących, ma dość pokory i rozsądku,
by obiektywnie ocenić swoją pracę. Wielu, - trawestując powiedzenie J. Sthura - "pisać każdy może", swój warsztat uważa za nienaganny, a uwagi krytyczne przyjmuję jako atak.
Należy przypomnieć, że "ćwiczenie czyni mistrza".... i zapamiętać! :))
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3121)