Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

24937 miejsce

Pisarz Jacek Dehnel spotkał się z czytelnikami w Toruniu

Jacek Dehnel to młody pisarz, poeta, tłumacz. Zdobył dwie prestiżowe nagrody: w 2005 roku Nagrodę Kościelskich, a w 2007 został laureatem Paszportu Polityki. Ze swoimi czytelnikami spotkał się w wczoraj w Toruniu.

Jacek Dehnel opowiadający o swojej najnowszej książce "Balzakiana". / Fot. Paulina MatysiakWczoraj 16 października o godzinie 18 w Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu odbyło się spotkanie z pisarzem Jackiem Dehnelem. Wieczór autorski odbył się w ramach projektu Pora Prozy, który jest częścią największego polskiego festiwalu literackiego, odbywającego się jednocześnie w kilku miastach naszego kraju – Festiwalu 4 Pory Książki.

Spotkanie rozpoczęło się przeczytaniem przez pisarza fragmentu swojej najnowszej książki pt. "Balzakiana". Autor objawił tym czytaniem wspaniały talent lektorski. Autorski wybór zabawnej części do odczytania zaowocował spontaniczną reakcją publiczności, która co chwila wręcz wybuchała śmiechem. Gdy tylko pękły pierwsze lody, zaczęły się pytania od publiczności, dyskusję moderował prowadził Wojciech Giedrys. Fani pisarza pytali głównie o najnowszą książkę – zbiór czterech mini-powieści. Autor opowiadał o pracy nad nimi, o swojej fascynacji Balzakiem, którego twórczość była inspiracją do powstania tej książki, przez wielu krytyków uważaną za jego najlepsze dzieło. Mówił o tym, że te mini-powieści to hołd dla francuskiego pisarza. Dehnel mówił również o swojej działalności w internetowych mediach, o literaturze, która w nich się pojawia, a także o tym czego się nauczył dzięki poetom z sieci.

Pytania przybyłych czytelników krążyły także wokół innych tematów. Rozmawiano o "Lali", wcześniejszej powieści Dehnela, o jego wizji tej książki, jego wahaniach czy o wszystkim można i należy pisać. Opowieść o swojej babci i jej mieszkaniu pełnym bibelotów była zaczątkiem kolejnego wątku rozmowy, tym razem o przedmiotach i drobiazgach. Toruńska publiczność mogła się dowiedzieć, że pisarz kolekcjonuje szkatułki z laki i zbiera stare fotografie. Dygresyjny, potoczysty styl opowiadania Dehnela sprawiał, że publiczność z zainteresowaniem słuchała coraz to nowych anegdot i opowieści. Ale wszystko co dobre szybko się kończy. Spotkanie upłynęło w miłej atmosferze. A na zakończenie autor oczywiście podpisywał swoje książki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Również uwielbiam spotkania autorskie z autorkami / autorami. Czasami bardziej przyglądam się publiczności niż gościowi spotkania, a jest to równie interesujące.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Za ciekawe i zwięzłe opisanie wydarzenia:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.