Facebook Google+ Twitter

Piskorski, nowy szef SD o Polsce: - Czy leci z nami pilot?

Czy mamy przekonanie, że leci z nami pilot? Czy nasza ojczyzna wyląduje bezpiecznie? Czy na pokładzie samolotu trwa zabawa? - takimi pytaniami rozpoczął Paweł Piskorski swoje wystąpienie na forum kongresu Stronnictwa Demokratycznego.

Sonda

W czasie kryzysu najbardziej wzmocni się:

Godło Stronnictwa Demokratycznego / Fot. SDW Warszawie odbywa się nadzwyczajny kongres Stronnictwa Demokratycznego. Temat jest w zasadzie tylko jeden: wybory nowych władz. Wydarzenie ważne dla SD, którego szef, Krzysztof Góralczyk, od 2006 sam się uznaje za tymczasowego. Ale i ważne dla sceny politycznej w Polsce, szczególnie tej jej części, która nie akceptuje układu PO-PiS.

Kandydaturę Pawła Piskorskiego zgłosił Jan Klimek, w latach 1998-2002 przewodniczący SD, od 1997 roku poseł Unii Wolności, potem do 2005 w Sejmie w klubie SLD. Jego droga polityczna jest świadectwem rozchwiania stronnictwa w latach Wolnej Polski po 1990 r. Klimek wiedział, o kim mówi - był z Piskorskim w jednym klubie parlamentarnym (UW). Postawił Klimek Piskorskiemu oczekiwania programowe wynikające z historii SD: partii centrowej, acz wrażliwej społecznie, proeuropejskiej, acz patriotycznej, otwartej dla wszystkich, acz zorientowanej na przedsiębiorców, a także otwartej i rozmawiającej z młodym pokoleniem.

Paweł Piskorski był jedynym kandydatem. Jeszcze w trakcie wygłaszania swojego manifestu politycznego przesądzał przyszłość z pozycji szefa. Mówił twardo: MY zrobimy, MY będziemy. Nie zostawił wiele przestrzeni dla dyskusji - jednak mówił rzeczy w SD popularne. Paweł Piskorski 3 dni przed Kongresem SD / Fot. Wojciech Barczyński / Polska; http://polskatimes.pl/fakty/kraj/86466,piskorski-ma-reanimowac-sd,id,t.html

Historia SD

 / Fot. PAP Tomasz GzellSD powstawało w bardzo określonym momencie (IV 1939) - jako formacja patriotyczna, przeciwna ówczesnemu modelowi władzy awantur i niezbyt patrzącej w przyszłość. "Słowo demokratyczne w nazwie SD zostało wybrane jako antyteza tego, co się działo wówczas w kraju" - mówił Piskorski. Jako wzór postępowania i wielki autorytet został wskazany przez kandydata śp. prof. Jan Janowski, rektor Akademii Górniczo-Hutniczej, przewodniczący SD i prawdziwy lider Stronnictwa przy "Okrągłym Stole".

Stan dzisiejszy i plan na przyszłość

Diagnoza przedstawiona przez Pawła Piskorskiego jest prosta: rząd nie służy przedsiębiorstwom i przedsiębiorczości. Lepiej służy wielkim bankom. Nie możemy odpocząć w świadomości, że Polska w obecnym układzie jest dobrze prowadzona. O samym SD - jesteśmy "ugrupowaniem stylu myślenia" - stylu myślenia ludzi aktywnych, a od polityków oczekujemy, żeby nam nie przeszkadzali. W 2009 być może kandydaci SD wystartują. Ale realny, bliski w czasie cel to wybory 2010.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Zapomniałem. Piotrze, Twój tekst jak zwykle napisany z polotem! Gratuluję lekkości słowa!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mówią, że z perspektywy czasu ocena jest sprawiedliwsza i bardziej stonowana. Byłem świadkiem tego kongresu. Co prawda wśród wielu działaczy było można dostrzec obawy związane z Pawłem Piskorskim, ale generalnie, to trzeba przyznać - PP obudził w SD przeogromną nadzieję nie tylko na przetrwanie SD, ale wręcz na sukces wyborczy i organizacyjny. I właściwie wszystko byłoby O.K., gdyby nie dwa fakty: jeden, to ten, że twarzą SD stał się jeden człowiek. Lider, ktoś powie. Ale lider, wobec którego media (a i opinia publiczna) podnoszą larum, że to człowiek "umoczony" w sprawy co najmniej dziwne. Zdobycie ogromnego majątku w krótkim czasie zawsze budzi wiele wątpliwości. Nie osądzam. Ale P.Piskorski tych wątpliwości nigdy nie rozwiał. Czyż więc "zamotany w "przekręty" lider jest zbawieniem, czy balastem dla SD?
I sprawa druga. Stronnictwo Demokratyczne powoli, ewolucyjnie, aczkolwiek niezwykle precyzyjnie przejmowane jest przez ludzi Pawła Piskorskiego. Retoryka anty-Tuskowa i anty-PO już nie dziwi. Zaskakuje jednak techniczna sprawność tych ludzi w przejmowaniu wielu struktur SD, a tam, gdzie te struktury są słabe lub nie ma ich w ogóle - tworzenie nowych w oparciu - zdaje się wyłącznie - o swoich ludzi, zwykle byłych PO-wców.
Paweł Piskorski przeprowadził niezwykle interesujący manewr. On nikogo nie odsunął od władzy! Władza sama przyszła do niego. Otóż w zmienionym statucie SD obok dotychczas najważniejszych Rad Regionalnych pojawiły się zarządy regionalne. Okazało się przy tym, że prezesa wręcz wskazuje PP, ale praktycznie cały zarząd to ludzie lojalni wobec PP. I tak na przykład w Lublinie prezes - skądinąd porządny człowiek - Mirosław Ziomek, dawne PO. Wiceprezes - jeden - d. PO, drugi - nowy, w SD ok. dwóch lat. Sekretarz - b. PO, skarbnik... Na ile mi wiadomo tylko jedna osoba nie była członkiem PO. Jak ma się to do zarządzania regionem? Otóż Lubelska Rada Regionalna (jak wszystkie inne) stała się z władzy wykonawczej, władzą fikcyjną i raczej honorową. To zarząd post-PO-wców decyzje o wszystkim. Skąd o tym wiem? Bo byłem wiceprezesem zarządu wojewódzkiego, który złożył rezygnację z funkcji i wypisał się z SD na znak protestu przeciwko temu, co w SD się dzieje.

Stronnictwo Demokratyczne to nieruchomości i ludzie. Ludzie podzieleni, i coraz głośniej (szczególnie na zamkniętym forum partyjnym) protestujący przeciwko stylowi sprawowania władzy przez P.Piskorskiego. A nieruchomości? Wróble ćwierkają, że z udowodnieniem ich własności SD będzie miało jeszcze nie lada problem w momencie oferty ich sprzedaży. Cóż więc z tym samolotem i jego pilotem? Pilot licencję kupił na bazarze. Ale że w komputerowych symulacjach był doskonały, powierzono mu stery prawdziwego bombowca. Samolot uszkodzony zębem czasu i historii, a wewnątrz niego regularna batalia o foteliki. Ale póki co cała ta ferajna lata nad podwórkiem (głównie) PO i straszy. Nie zdziwię się, kiedy pilot podejmie decyzję o pikowaniu w dół. Bo jak ginąć, to z wielkim rozmachem. Z takim, z jakim zaprzyjaźnieni dziennikarze robią - póki co - z nim wywiady i zapraszają do studia.

A zegar sprawiedliwości cyka: tik-tak, tik-tak, tik-tak...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.