Pozycja materiału w rankingach:
Co łączy puszczę amazońską z rezerwatem Piskorzeniec i Wojciecha Cejrowskiego z autorem tego artykułu? Na pierwszy rzut oka niewiele...
Każdy, nawet wybredny znajdzie tu coś dla siebie. Spacer na łonie natury, wątek edukacyjny, a nawet szczypta tajemniczości. Dlatego uwielbiam takie wycieczki. Na skraju rezerwatu, gdzieś pomiędzy świerkami kryje się metalowy krzyż na betonowym podeście. Dlaczego tutaj, czemu pozbawiony jakichkolwiek informacji? W innym miejscu mała kapliczka, z obrazkiem Matki Boskiej, tuż obok dwa, czerwone, sztuczne tulipany. Poniżej słabo widoczna data – 1931 rok. Dwa miejsca, skrywające w sobie dwie kolejne, niewyjaśnione historie. Może kiedyś do nich wrócę.
Rezerwat w pigułceZobacz także:
Artykuły
(140)
Galerie
(51)
Średnia ocen
(4.84)
Wiek: 29 | Miejscowość: Masłowice | Kraj: Polska
O mnie: www.mlodziezdlaeuropy.eu
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Dominik Tomaszczuk 11.02.2011 17:43
Wszystkie orły należą do rodziny jastrzębiowatych.
Paweł Zięba 11.02.2011 17:04
Bielik nie jest orłem, należy do rodziny jastrzębiowatych.
Piotr Dwojacki 13.06.2009 22:15
Rewelacja! I pewnie gwiazdy w nocy widać...
Tomasz Mazur 13.06.2009 13:28
Rosną, pełno ich w całym rezerwacie, zwłaszcza na pograniczu lasu i stawu ;)
Piotr Dwojacki 13.06.2009 13:16
Wojciech Cejrowski szlaja się po obcych krajach, a tu, U NAS mamy fajny Piskorzeniec.
Precz, kosmopolityczne lasy, nasz Ciemnogród jest lepszy! (puśćcie to Cejrowskiemu)
Miejsce niemal zupełnie nieznane, a szkoda.
Spytam jeszcze, czy paprotki jeszcze rosną?
PLUS
Tadeusz Stube 13.06.2009 10:22
Art. bardzo ciekawy, szczególnie nieuzasadnione Porównanie do pana Wojtka C.
Leszek Lubicki 13.06.2009 09:46
Tak trzymać, a sprawę pomnika koniecznie wyjaśnić.
Barbara Chocianowicz-Markiewicz 13.06.2009 01:58
Fajnie Cię tu znowu widzieć:) I dzięki za kolejny ciekawy punkt na mapie.
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +10230)